Kiedy i dlaczego warto pójść do psychologa

Czasem świat wali ci się na głowę i nie potrafisz sama go udźwignąć. Cierpi twoja dusza i ciało, nie potrafisz normalnie żyć. Wtedy warto pomyśleć o pomocy!

Są sytuacje, które nas przerastają


Reklama

Gdy boli cię ząb, możesz go sama wyrwać, ale czy się na to zdecydujesz? Nie, jak najszybciej umówisz się na wizytę u dentysty. Złamanej nogi też nie próbujesz sama nastawiać, tylko oddajesz się w ręce chirurga. Ze złamaną duszą jest podobnie - powinnaś poszukać pomocy specjalisty! Gdy czujesz, że już nie dajesz rady, zdecyduj się na konsultację psychologiczną, która pomoże ci wydostać się z psychicznego "dołka".

  • Nie radzisz sobie z emocjami. Wybuchasz gniewem z byle powodu? Czujesz się przytłoczona domowymi obowiązkami tak, że masz ochotę wrzeszczeć? Od czasu do czasu każda z nas tak ma, ale gdy wpadasz w furię kilka razy dziennie i nie potrafisz się opanować, to już jest sygnał alarmowy, że dzieje się coś niedobrego. Z równowagi wyprowadzają cię najdrobniejsze rzeczy: źle odłożona książka na półce, kolejka do kasy. W przypływie furii zdarza ci się czymś cisnąć o podłogę lub kogoś uderzyć.
Co czujesz? Płaczesz w poduszkę, masz wyrzuty sumienia i wiesz, że twoje reakcje były nieadekwatne do sytuacji. Jesteś coraz bardziej nerwowa i boisz się, że to ma zły wpływ na twoją rodzinę. Szukaj pomocy.
  • Popadłaś w depresję. Nic cię nie cieszy. Nie masz siły nawet wstać z łóżka, wydaje ci się, że wszystko, co robisz, jest bez sensu. Uważasz, że nic dobrego cię nie może spotkać i że jesteś do niczego. Może nawet pomyślałaś o tym, że nie chcesz już dłużej żyć? A może właśnie urodziłaś dziecko i nie możesz odnaleźć się w nowej sytuacji? Masz wątpliwości, czy będziesz dobrą matką.

Co czujesz? Niemoc. Boisz się, że depresja nie pozwala ci normalnie żyć. Narzekasz na bóle, np. głowy i karku. Cierpisz.

  • Masz traumę. Nie możesz pozbierać się po śmierci bliskiej osoby: matki, męża, dziecka? Jesteś przygnębiona i nie potrafisz pogodzić się z jej odejściem? Myślałaś, że dasz radę, przecież tyle razy wychodziłaś z różnych opresji, ale... nie dajesz rady.

Co czujesz? Nie możesz znaleźć sobie miejsca na tym świecie, miewasz stany lękowe, napady paniki, a nawet myśli samobójcze. Sięgasz wtedy po leki, alkohol lub inne używki. Ktoś musi ci pomóc z powrotem stanąć na nogi!

  • Twój związek się sypie. W twoim związku psuje się od dłuższego czasu. Obwiniacie się wzajemnie, kłócicie i nic nie zmienia się w waszych relacjach. Jest tylko gorzej. Może twój partner cię zdradził i nie możesz mu tego wybaczyć? Seks przestał dla ciebie istnieć, na samą myśl o nim czujesz niesmak. A może kochasz za bardzo? Wybaczyłabyś mężowi największe draństwo, byleby tylko być z nim? Wiesz, że ten kryzys sam nie minie. Zaciskasz zęby, ale wiesz, że nie potrafisz sobie z tym poradzić.

Co czujesz? Że czas leci, a ty stoisz w miejscu. Jesteś nieszczęśliwa, płaczliwa. Jednocześnie boisz się coś zmienić. Np. rozwód nie wchodzi w grę, bo martwisz się, że potem sobie nie dasz rady. A może w ogóle masz problemy w relacjach międzyludzkich? Nie potrafisz nikomu zaufać? Tu też potrzebna jest fachowa pomoc.

Dowiedz się więcej na temat: psycholog | psychoterapia | zdrowie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje