Siedem sposobów na udany związek w dojrzałym wieku

Amor nie uznaje metryki, więc jego strzała może cię dosięgnąć niezależnie od tego, ile masz lat – a późne uczucie może być równie piękne, jak to w młodości.

Zdaniem psychologów nie ma czegoś takiego jak odpowiedni czas na miłość. Prawo do uczucia mamy wszyscy, bez względu na wiek. I choć ciągle pokutuje przekonanie, że w drugiej połowie życia nie wypada już być zakochanym, to na szczęście coraz więcej osób po 50., 60., a nawet 70. roku życia decyduje się na poszukiwanie drugiej połówki.

Reklama

Kiedy więc nowe uczucie przytrafi się tobie, pielęgnuj je i ciesz się nim, zamiast analizować, czy to aby nie za późno. Oto, co jeszcze możesz zrobić dla swojego związku.

Daj sobie prawo do tego uczucia

Zasługujesz na nie tak samo jak wtedy, kiedy miałaś 20 czy 30 lat. Nawet najlepsze relacje z dziećmi, wnukami i przyjaciółmi nie zastąpią ci tego, co może dać ci partner - czułości, bliskości, ciepła i zrozumienia. Dzięki drugiej połówce na nowo możesz poczuć się atrakcyjna i pełna energii. Bo miłość dodaje sił, a dodatkowo, jak wynika z badań, może przedłużyć życie!

Wreszcie pomyśl o sobie


Jesień życia to najlepszy moment, by zrobić coś tylko dla siebie. Najpierw wychowywałaś dzieci, byłaś zajęta pracą, prowadzeniem domu, potem zajmowałaś się wnukami i też nie myślałaś o sobie. Teraz masz wreszcie dużo czasu, którego nie warto spędzać samotnie na ponurych myślach o starości i przemijaniu. Dzięki nowemu związkowi możesz znów żyć pełnią życia i podarować sobie drugą młodość.

Nie bój się reakcji bliskich

Porozmawiaj z nimi o swoim szczęściu. Rodzina albo przyjaciele mogą nie pochwalać twojego uczucia, a powody mogą być różne: może boją się, że się od nich odsuniesz, że nie będziesz miała dla nich czasu, może uważają, że to chwilowy kaprys itp. Nie złość się na nich z tego powodu ani nie ograniczaj z nimi spotkań. Poproś za to o szczerą rozmowę, w której wyjaśnisz, że bardzo ci na nich zależy, ale ty też potrzebujesz mieć czas tylko dla siebie, masz swoje plany, potrzeby, nadzieje i chcesz sama decydować, jak będzie wyglądać twoje życie.

Odrzuć własne obawy

Przestań myśleć o tym, co powiedzą inni. Jesteś szczęśliwa w nowym związku, ale nie chcesz przytulić się do partnera w miejscu publicznym, wziąć go za rękę, pocałować w obawie przed krzywymi spojrzeniami czy krytyką innych? Naprawdę nie warto się tym przejmować. Szkoda życia na obawy! Nie pozwól, by ktokolwiek decydował o twoim szczęściu.

Korzystaj z doświadczeń

Ale jednocześnie nie porównuj nowej miłości do swoich dawnych związków. Być może twoje poprzednie małżeństwo nie zakończyło się szczęśliwie albo - przeciwnie - było idealne. W obu przypadkach powinnaś zrezygnować z porównań. Mężczyzna, który zajął puste miejsce u twego boku, to zupełnie inny człowiek, więc nie przypisuj mu cech byłego partnera. Oczywiście nowy związek buduj na doświadczeniu, jakie zdobyłaś w życiu, jednak miej świadomość, że obecnie zarówno ty, jak i partner macie inne potrzeby niż kiedyś.

Nie zważaj na stereotypy

Zmierzch życia ciągle kojarzy się z samotnością, wiecznym narzekaniem i chorobami. Ale wcale nie musi to dotyczyć ciebie. Róbcie z partnerem to, co uważacie, że jest dla was najlepsze i co sprawia wam przyjemność. Możecie np. spełniać swoje marzenia i robić rzeczy, na które kiedyś nie mieliście czasu. Dzięki temu oboje będziecie szczęśliwsi.

Ciesz się bliskością

Późny związek ma jedną podstawową zaletę: ty i partner już nic nie musicie! Nikt od was nie oczekuje, że się pobierzecie, ani nie pyta: "A kiedy będą dzieci?", a ty sama nie boisz się, że on "wpędzi cię w lata". To idealny czas, by skupić się wyłącznie na sobie i waszej relacji. Możecie budować bliskość, odkrywać i poznawać siebie nawzajem bez pośpiechu i nacisków z zewnątrz. To najpiękniejszy czas na celebrację intymności i cieszenie się wspólnie małymi rzeczami i codziennością. W końcu obydwoje zasłużyliście na to!

Uczucie pełne zalet

Miłość pojawiająca się w późniejszym wieku jest spokojniejsza i głębsza - twierdzą psychologowie. Wynika to z faktu, że mamy za sobą wiele doświadczeń życiowych i przeżyć, które sprawiają, że inaczej podchodzimy do rodzącego się uczucia. Opieramy je zwykle na przyjaźni, a nie na fizycznym zauroczeniu. Jesteśmy bardziej wyrozumiali dla partnera, mamy dla niego więcej cierpliwości.

Jesteśmy też bardziej świadomi siebie, własnych zalet i wad, dlatego częściej pozostajemy sobą, nie próbujemy się zmieniać na siłę, ani nie chcemy zmieniać partnera. Miłość w późniejszym wieku daje nam poczucie spełnienia, zadowolenia, głębokiego szczęścia i bezpieczeństwa.

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje