Toksyczna przyjaźń: Jak ją zerwać?

Kiedy bliska relacja zaczyna ci ciążyć, najlepiej ją zakończyć. Ale to nie zawsze jest proste... Dowiedz się, co zrobić, by uwolnić się od kłopotliwej znajomości.

Już od jakiegoś czasu czujesz, że twoja przyjaciółka przestała być dla ciebie wsparciem. Albo dochodzisz do wniosku, że tak naprawdę nigdy nim nie była. A wtedy postanawiasz, że szkoda twojej energii i czasu na relację, która jest korzystna tylko dla jednej z was. Trudni ludzie mają jednak to do siebie, że niełatwo od nich uciec. Podpowiemy ci, co zrobić, żeby raz na zawsze wyplątać się z toksycznej przyjaźni.

Po czym ją poznać?

Reklama

Znacie się od dawna i dotąd nie miałaś wątpliwości, że dużo was łączy. Ale nagle coś się zmieniło, a ty zdajesz sobie sprawę, że łączy się to z jakimś zwrotem w twoim życiu. Na przykład urodziłaś dziecko, rozstałaś się z kimś, straciłaś albo dostałaś pracę. Od tej pory wasze stosunki nie są już takie jak dawniej. Przyjaciółka ma pretensje, obraża się, wysuwa różne żądania. Przyłapujesz ją na tym, że cię obgaduje. Co się stało? Po prostu układ, który jej się opłacał, przestał istnieć. Kiedy bliska relacja zaczyna ci ciążyć, najlepiej ją zakończyć. Ale to nie zawsze jest proste...

Dowiedz się, co zrobić, by uwolnić się od kłopotliwej znajomości.  Bo nie jesteś już na każde zawołanie. Nie możesz jej czegoś załatwić ani pomóc. Czasem to po prostu zazdrość o twoje sukcesy. A przecież jeżeli naprawdę jesteście sobie oddane, losowe wydarzenia nie powinny wpływać na waszą relację. Przebywanie z nią nie sprawia ci przyjemności lub jesteś przy niej spięta i skrępowana? Uświadamiasz sobie, że często coś przed nią ukrywasz? Boisz się jej reakcji, nie chcesz urazić ani wysłuchiwać wyrzutów czy pouczeń.

To ważne sygnały. Świadczą o tym, że przyjaciółka, niestety, nie akceptuje cię takiej, jaką jesteś. Narzuca ci swój punkt widzenia, zmusza do rzeczy, których nie lubisz. Nie interesuje jej, co czujesz, bo kieruje się tylko swoimi potrzebami. Niekiedy dochodzi do ciebie też, ile przez nią tracisz. Rodzina żali się, że żyjesz jej kłopotami. W dzień i w nocy odbierasz jej telefony, wysłuchując zwierzeń, ratujesz z opresji, albo pożyczasz pieniądze. Przyjaciółka dziękuje ci wylewnie, opowiada wszystkim, że jesteś wspaniała. Ale kiedy ty jej potrzebujesz, staje się nieuchwytna. Jej dzieci mają wirusa, w biurze trwa kontrola skarbowa, a w sobotę przyjeżdżają do niej kuzyni. Kiedy zaczynasz rozumieć, że taka "przyjaźń" za dużo cię kosztuje, to znak, że pora się z niej wycofać.

Tak to zrobisz


Przygotuj się na to, że zakończenie waszej relacji może trochę potrwać. Oczywiście, zawsze możesz być brutalnie szczera, a wtedy istnieje prawdopodobieństwo, że druga strona obrazi się i zerwie kontakt. Choć pewnie nie chcesz takiego rozwiązania, powinnaś wiedzieć, że trudni ludzie nie rezygnują dobrowolnie z korzystnych dla siebie układów. I twoje zdanie na ten temat niewiele ich obchodzi. Korzyść to nie zawsze materialne zyski. Toksyczne osoby czerpią przyjemność z negatywnych emocji: cudzego strachu, uległości, kłopotów. Będą więc usiłowały wywrzeć na ciebie presję, żebyś zmieniła decyzję.

Wycofaj się powoli

Jeśli postanowisz definitywnie rozmówić się z przyjaciółką, ryzykujesz, że będzie ciągle powracać do ciebie albo w gniewie zacznie planować zemstę. Skuteczniejszą metodą może okazać się łagodne "wygaszanie" kontaktu. Nie dzwoń do niej pierwsza, nie proponuj spotkań. Nie reaguj emocjonalnie, kiedy zasypie cię pretensjami. Nie odebrałaś telefonu? Bardzo przepraszasz, miałaś okropną migrenę. Nie chcesz iść z nią do kina? Spokojnie wyjaśnij, że obiecałaś mężowi wspólny wieczór. Jeżeli musisz się z nią porozumieć, napisz SMS. A przyparta do muru, przytakuj ("Masz rację, jestem okropna"), lecz nie tłumacz się z niczego ani nie odpieraj zarzutów oskarżeniami pod jej adresem. Chodzi o to, żeby nie mogła obwinić cię o nic konkretnego. Zachowując się agresywnie lub niegrzecznie, dasz jej tylko broń do ręki, a w dodatku podsycisz złość. Po jakimś czasie przyjaciółka może się znudzić i wasze kontakty staną się rzadsze.

Nie dawaj jej tego, czego pragnie

 

Dużo myślałaś o waszej relacji i z pewnością rozumiesz już, jakie potrzeby przyjaciółki zaspokajałaś. Najwyższa pora przestać! Przypuśćmy, że czuła się przy tobie pewniej, ponieważ zawsze traktowałaś ją jak wyrocznię w sprawach prywatnych i zawodowych. Od dziś nie pytasz jej o nic, a zagadywana mówisz, że wszystko układa się doskonale. Możesz również wspomnieć, jak sprytnie sama rozwiązałaś konflikt w pracy. Kiedy zacznie ci doradzać, wysłuchaj jej uprzejmie, ale nie drąż tematu. A może jako kierownik biura zlecałaś jej drobne prace? Wytłumacz, że jednak czujesz się z tym niezręcznie i wolisz, żeby wasze kontakty ograniczały się do spraw prywatnych. Naturalnie nie wtajemniczaj jej w prawdziwe powody swoich decyzji, nie mów, że była interesowna. Po prostu zmień układ sił w waszym związku. Przekonasz się wkrótce, że "zagłodzony" wampir energetyczny szybko zacznie rozglądać się za następną ofiarą.

Oczekuj przysług

Wasza znajomość przestanie być atrakcyjna dla niej również wtedy, gdy zaczniesz od niej więcej wymagać. Poproś o opiekę nad kotem lub popilnowanie twojego chorego dziecka. Nigdy nie pożyczałaś od przyjaciółki pieniędzy? Teraz masz świetną okazję to nadrobić, przecież marzysz o nowej pralce! Toksyczni ludzie nie są zainteresowani poświęcaniem się dla innych. Kiedy uznają, że żądasz za dużo, sami dochodzą do wniosku, że czas się pożegnać.

Typy fałszywych przyjaciółek

Gwiazda: Jest mądra, piękna i dzielna, więc się nią zachwycasz. Dopóki traktujesz ją z podziwem i stawiasz na pierwszym miejscu, wszystko będzie dobrze. Lecz uważaj! Kiedy pozwolisz sobie na krytykę albo, co gorsza, będziesz oczekiwać uwagi i przysług, popadniesz w niełaskę. Gwiazda nie cierpi być na drugim planie, wszystko musi kręcić się wokół niej!

Ofiara losu: Trzeba przyznać, że ma w życiu pecha. Były mąż nie płaci alimentów, w pracy ją gnębią, a w dodatku ma ciągle problemy ze zdrowiem. Wciąż musisz ją ratować, bo biedulka sama sobie nie radzi. Ofiara losu sprytnie tobą manipuluje, więc nawet nie zauważasz, że pomagając jej, zaniedbujesz własne sprawy.

Despotka: Na wszystkim zna się najlepiej i jest na tyle wspaniałomyślna, że dzieli się swoim doświadczeniem. Wciąż jest przy tobie. Wyjaśnia, jak rozmawiać z córką. Doradzi, jak wyleczyć przeziębienie i co ugotować z resztek wczorajszego obiadu. Problem polega na tym, że jeżeli nie postępujesz według jej wskazówek (a raczej rozkazów), śmiertelnie się obraża. Despotka zwykle jest nieszczęśliwa w życiu prywatnym, dlatego woli zajmować się cudzym.

Maria Barcz



Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje