Dziewięć błędów, których powinnaś unikać, gdy masz wrażliwą skórę

Starasz się troskliwie dbać o swoją delikatną skórę. Zdarza się jednak, że mimo stosowania łagodnych kosmetyków coś jej szkodzi. Cera piecze, czerwieni się. Dowiedz się, czego warto wystrzegać się w pielęgnacji.

Błąd: Zbyt często zmieniasz kosmetyki

Zmienianie kremów i zbyt dużo domowych zabiegów obniża odporność wrażliwej, z natury delikatnej skóry.

Reklama

Dobre rozwiązania

Ogranicz domowe zabiegi: Kremowanie twarzy na dzień i na wieczór, dwa razy dziennie demakijaż, raz w tygodniu maseczka i raz na dwa tygodnie peeling - to wystarczy. Kosmetyki nakładaj na twarz, delikatnie wklepując je opuszkami palców. Zmywaj lekkimi, posuwistymi ruchami, bez naciągania skóry.

Krem, który się sprawdził, stosuj 3-4 miesiące: Tyle potrzeba czasu na jego długofalowe skuteczne działanie, m.in. przeciwzmarszczkowe, regenerujące. Nie ma potrzeby zmieniać preparatu jednej marki na inną, gdy jest on dobrze tolerowany.

Błąd: Przemywasz twarz ziołowym naparem

Zioła uważane są za bezpieczne, mają też lecznicze właściwości, ale skóra może niektórych z nich nie tolerować.

Dobre rozwiązania

Stosuj jedno zioło zamiast kilku naraz: Zrezygnuj z przemywania twarzy naparem z mieszanki kilku ziół. Skórze wrażliwej może też szkodzić, gdy jest on zbyt intensywny (zrobiony z 2-3 saszetek suszonego ziela). Stosuj napar w proporcji: 1 torebka lub 1 łyżeczka na szklankę wody. Uważaj na rumianek, niektóre jego odmiany działają alergizująco.

Wybieraj te, które wzmocnią skórę: Lukrecja nagietek, fiołek trójbarwny, ogórecznik, wiesiołek mają właściwości przeciwzapalne i wzmacniają naskórek. Dzięki temu staje się on odporny na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Możesz używać naparu do mycia twarzy, a także kremów z wyciągiem ziołowym.

Błąd: Bierzesz za gorący prysznic

Wysoka temperatura może przyczynić się do rozszerzenia naczynek i rumienia.

Dobre rozwiązania

Najlepsza jest temperatura 36-37ºC: Korzystając z prysznica, polewasz twarz wodą. Gdy jest ona gorąca, powyżej 38ºC, to może szkodzić naczynkom. Najpierw pojawia się zaczerwienienie, a potem widoczne czerwone niteczki. Nie kieruj także bezpośrednio na twarz silnego strumienia wody. To działa jak bicz, który szkodzi delikatnej cerze.

Zrezygnuj z sauny: Skóra podczas zabiegu rozgrzewa się do temperatury 40ºC, to może osłabiać kruche naczynka, które znajdują się płytko pod cienkim naskórkiem. Ponadto podczas sauny intensywnie się pocisz. Jeśli w pocie jest dużo soli, może ona podrażniać delikatną cerę wrażliwą.

Błąd: Stosujesz preparaty z silnym retinolem

Odmładzająca witamina A w czystej postaci, czyli retinol, może przyczynić się do podrażnienia skóry.

Dobre rozwiązania

Wybierz retinol w łagodnej formie: Ten odmładzacz zawierają kremy przeciwzmarszczkowe. Jeśli chcesz ich używać, wybieraj takie, które są przeznaczone do cery wrażliwej. Zawierają one tę substancję w małym stężeniu do 0,3 proc. Znajdziesz ją w odmładzających kremach marek aptecznych, np. Redermic R, La Roche-Posay, ok. 94 zł.

Witaminy A i C z umiarem: Masz dojrzałą, wrażliwą cerę i stosujesz serum czy krem pod oczy z tymi substancjami? Nie wklepuj go w powieki i tuż przy oczach.



Błąd: Myjesz włosy gęstym szamponem

Zbyt skoncentrowany kosmetyk mocno się pieni i jego długie spłukiwanie z włosów sprzyja wysuszeniu twarzy.

Dobre rozwiązania

Rozcieńczaj szampon: Niezależnie od tego, do jakich włosów jest przeznaczony, wlej trochę w zagłębienie dłoni, dodaj wody i potem myj nim głowę. Dzięki temu skutecznie oczyszczając włosy, nie podrażnisz skóry. W lekkiej postaci kosmetyk łatwiej daje się spłukać i piana krócej ma kontakt z twarzą, więc jej nie wysuszy.

Susz włosy w ciepłej temperaturze: Jeśli codziennie suszysz pasma gorącym strumieniem powietrza, możesz podrażnić skórę na czole. Lepiej używać ciepłego nawiewu.

Błąd: Nie testujesz nowych kosmetyków

Przypadkowo stosowane preparaty mogą spowodować nieprzyjemną reakcję skóry: pieczenie, swędzenie.

Dobre rozwiązania

Testuj kosmetyk przed użyciem: Zanim zastosujesz nowy (także ten hipoalergiczny) preparat na większej powierzchni skóry, nałóż troszkę na przedramieniu na 48 godzin przed planowaną aplikacją. Przekonasz się, czy skóra nie reaguje na niego zaczerwienieniem, podrażnieniem. Dotyczy to m.in. kremów do twarzy, podkładów do makijażu, farb do włosów.

Wybieraj próbki w szczelnych opakowaniach: Najlepsze są jednorazowe sterylne tubki i saszetki. Jeśli chcesz przetestować np. fluid do twarzy, to poproś w perfumerii o próbkę wyciśniętą z butelki. Nie korzystaj z testera w słoiczku, w którym każdy może zanurzyć palec. W takim kosmetyku mogą być szkodliwe bakterie.

Błąd: Stosujesz niewłaściwe filtry UV

Kremy z chemicznymi filtrami UV, choć skutecznie chronią przed słońcem, mogą być źle tolerowane przez skórę.

Dobre rozwiązania

Wybierz mineralne filtry: Szukaj na opakowaniu takiego napisu lub "filtry fizyczne". To dwutlenek tytanu lub tlenek cynku, który nie wnika w skórę, lecz osadza się na jej powierzchni. Dzięki temu skóra lepiej je toleruje niż filtry chemiczne, które są wchłaniane.

I koniecznie tłusty krem: Podstawa to filtry SPF 15 (a gdy np. jedziesz w góry - SPF 30). Ale dobre filtry nie wystarczą. By słońce nie wysuszyło skóry, stosuj preparat z dużą ilością lipidów, np. Kuracja lipidowa, Ziaja med, 18,50 zł.

Błąd: Używasz peelingu z drobinkami

Złuszczanie naskórka za pomocą ziarnistego peelingu wymaga tarcia, a to działa drażniąco.

Dobre rozwiązania

Stosuj peeling enzymatyczny: Nakładasz go jak maseczkę, którą zmywasz wodą po 10 min. Preparat, np. Hydrain3 Hialuro, Dermedic, 21,60 zł, zamiast ostrych drobinek zawiera enzymy roślinne, m.in. papainę z papai i bromelainę z ananasa. Rozpuszczają one martwe komórki naskórka i zanieczyszczenia z jego powierzchni, które usuwasz podczas spłukiwania. Ponadto papaina zwalcza grzyby i pleśnie, a bromelaina zapobiega stanom zapalnym skóry.

Łagodnie złuszczaj skórę, ale nie za często: Dermatolodzy zalecają stosowanie łagodnego peelingu enzymatycznego nie częściej niż raz na dwa tygodnie.

Błąd: Myjesz twarz wodą i mydłem

Chlorowana woda plus mydło mogą spowodować uczucie nieprzyjemnego ściągania skóry.

Dobre rozwiązania

Wypróbuj płyny micelarne: Znajdziesz je w seriach kosmetyków do cery wrażliwej, np. Biały Jeleń, 14,50 zł lub Sensitia, Iwostin, ok. 29 zł. Zawierają, oprócz delikatnych dla skóry substancji myjących, łagodzący pantenol, nawilżającą glicerynę i mocznik. Ze składu płynów wyeliminowano barwniki, mydło, alkohol i substancje zapachowe, by zminimalizować ryzyko podrażnień. Nie wymagają pocierania np. myjką czy ściereczką. Dzięki temu nie naruszają ochronnej warstwy hydrolipidowej naskórka. Choć te preparaty są wyjątkowo łagodne, to niektóre z nich mogą zawierać detergenty, takie jak np. laurylosiarczan sodu, które często wywołują podrażnienia skóry. Płyny micelarne marek aptecznych pozbawione są tego typu substancji.

Jeśli woda, to nie kranówka: Gdy oczyszczasz twarz hipoalergicznym żelem bez mydła, np. Kremowy, Nivea, 13,40 zł lub pianką do demakijażu, np. Bielenda, 29 zł, a potem spłukujesz wodą - użyj miękkiej i przegotowanej lub niskozmineralizowanej źródlanej czy mineralnej.

Ewa Stasiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje