Jak ukryć cienie pod oczami?

Choć na powieki kobiety nakładają cienie, te pod oczami wolą jednak ukryć... Makijażystka Agnieszka Suteniec do kamuflażu radzi użyć korektora, zwracając uwagę na odpowiedni dobór jego koloru do cery. Podkreśla, aby nakładać go w kształt trójkąta, a nie podkowy.

Jak przekonuje makijażystka Agnieszka Suteniec, najczęściej stosowanym sposobem krycia cieni pod oczami jest użycie kryjącego korektora pod oczy w odpowiednim kolorze. "Musi on być dostosowany do naszej karnacji, jak również do koloru samych zasinień" - mówi.

Reklama

Jak zauważa makijażystka, tutaj przydatne okazuje się koło barw i kolory komplementarne (znajdujące się po przeciwnych stronach koła), które będą neutralizowały nasze cienie. "I tak w zależności od koloru zasinienia - fioletowe, brązowe, niebieskawe - wybieramy korektory z tonami żółtymi, morelowymi, łososiowymi" - wylicza Suteniec.

Makijażystka podkreśla, że korektor nakładamy na skórę pod oczami w kształt trójkąta, nigdy w tzw. podkówkę czy półksiężyc, a całość utrwalamy przeznaczonym do tego pudrem. "Poza tym, jeśli odrobinę korektora nałożymy również na powiekę, dodatkowo otworzy nam to oko i rozświetli spojrzenie" - dodaje.

Suteniec radzi, że jeśli zależy nam na dużym stopniu krycia, skuteczne mogą okazać się kamuflaże. "Jednak są to ciężkie produkty i nie nadają się do codziennego stosowania na delikatną skórę wokół oczu" - przestrzega makijażystka.

Z kolei inna ekspertka branży beauty, Żaneta Stanisławska, która specjalizuje się w makijażu permanentnym proponuje bardziej trwałe rozwiązanie. "Zabieg wykonywany jest medycznym urządzeniem do makijażu permanentnego w kolorach dobieranych indywidualnie do klientki. Linergistka dobiera różne odcienie, gdyż skóra pod oczami nie jest w jednym kolorze. Cienie można całkowicie zakamuflować. Cały zabieg wymaga ogromnej precyzji i talentu osoby wykonującej" - kwituje. (PAP Life)

autorka: Paulina Persa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje