Jaki makijaż na lato?

Zasada, która zawsze się sprawdzi w upalne dni, to "im mniej, tym lepiej". Unikajmy ciężkich podkładów, postawmy na "lekkie" oko, delikatny róż na policzkach. Usta - zgodnie z panującymi trendami - mogą być czerwone.

"Latem warto zrezygnować z ciężkich podkładów na rzecz lżejszych kremów typu BB lub CC, które nie są tak obciążające, tylko nawilżają i wyrównują koloryt cery. Niestety, nie zapewniają dużego krycia, nie nadadzą się więc dla osób borykających się z większymi niedoskonałościami. Wówczas należy dobrać bardziej kryjący podkład, który nie będzie zatykał porów. W okresie letnim często sprawdzają się podkłady mineralne, które nie tylko nie obciążają, ale również poprawiają stan cery" - radzi makijażystka Agnieszka Suteniec.

Reklama

Specjalistka zaleca też, by pamiętać o lekkim kremie nawilżającym z filtrem UV oraz balsamie do ust. Inna wizażystka, Katarzyna Owsiak, w kontekście letniego makijażu mówi o ładnie rozświetlonej, wymodelowanej twarzy z lekkim różem i delikatnie podkreślonym oku. Mocnym akcentem mogą być, modne ostatnimi czasy, czerwone usta.

Jakie są sposoby na to, żeby makijaż latem nie spływał? "Najlepiej kosmetyki nakładajmy wklepując je opuszkami palców, wtedy efekt będzie subtelniejszy. Wybieramy podkłady dopasowane do naszego typu cery i utrwalajmy je pudrem fixującym lub fixerem w sprayu. Okazjonalnie, możemy też zdecydować się na podkład wodoodporny. Przed nałożeniem cieni, na powieki aplikujemy bazę - często sprawdza się po prostu korektor. Na rynku jest dużo cieni kremowych, które zastygają na kilkanaście godzin i nie spływają podczas upału. Warto pomyśleć też o produktach wodoodpornych, typu tusz do rzęs, eyeliner, kredka do oczu" - podpowiada Suteniec. (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje