Makijaż permanentny - nie tylko dla kobiet i nie tylko dla urody

Makijaż permanentny nie tylko upiększa, ma także zastosowanie w medycynie. Pomaga redukować widoczność blizn czy pomaga ukryć łysienie plackowate. O tajnikach makijażu skierowanego również do mężczyzn mówi ekspertka branży beauty, Żaneta Stanisławska.

PAP Life: Czym makijaż permanentny różni się od zwykłego makijażu, a w czym od tatuażu?

Reklama

Żaneta Stanisławska: Wbrew nazwie, makijaż ten nie zostaje z nami na zawsze. Od tatuażu różni się tym, że wykonywany jest o wiele płycej, przez co złuszcza się wraz z naskórkiem. W zależności od obszaru na jakim jest wykonany, po około 1,5 roku do dwóch lat trzeba go odświeżyć. Porównując makijaż permanentny do makijażu tradycyjnego zaznaczyć należy, że permanentny ma za zadanie podkreślić urodę np. skorygować kształt ust czy brwi. Nie wyklucza on dodatkowego stosowania tradycyjnego makijażu.

Czym wykonuje się makijaż permanentny i czy sami możemy wykonać go w domu?

- Makijaż permanentny jest jednym z obszarów mikropigmentacji, czyli wykonując go linergistka wprowadza specjalny pigment do naskórka za pomocą mikronakłuć igłą. Cała procedura jest bardzo dokładna i tylko wykwalifikowana osoba może go wykonać - nie ma możliwości samodzielnego wykonania makijażu w domu. Linergistki, aby móc przeprowadzać mikropigmentację, przechodzą specjalne szkolenia. Odpowiedzialność w tym zawodzie jest bardzo wysoka. Nie ma miejsca na błędy, często nie da się ich szybko naprawić. Niewiele osób potrafi w tej chwili wykonać np. makijaż permanentny cieni pod oczami, czyli zupełną nowość w branży beauty - trzeba nie tylko umiejętności, ale i talentu.

Czy makijaż permanentny jest bezpieczny?

- Udając się na jakikolwiek zabieg ingerujący w nasz organizm, np. zabiegi medycyny estetycznej czy właśnie makijaż permanentny, pracownicy salonu zawsze powinni zapytać pacjenta o jego stan zdrowia i poinformować go o skutkach zabiegu. Kiedy idziemy do salonu beauty, w głowie kreujemy sobie efekt końcowy. Jednak, aby do niego doszło, w naszym organizmie muszą zajść pewne zmiany - niekoniecznie przyjemne. Dlatego zawsze musimy być dokładnie przepytani o nasz stan zdrowia, choroby przewlekłe, przyjmowane leki, o to czy nie jesteśmy w ciąży. W salonie powinni wytłumaczyć nam, na czym zabieg polega, jak możemy na niego zareagować i kiedy efekt będzie widoczny. Jeżeli z marszu zapraszają nas na kozetkę i bez żadnych pytań chcą przeprowadzić zabieg, natychmiast stamtąd uciekajmy! To na pewno nie jest dobry salon beauty. Jeżeli nie jesteśmy uczuleni na pigment to sam zabieg jest bezpieczny.

Jakie są przeciwskazania do wykonania takiego makijażu?

- Makijaż permanentny traktujemy bardziej jak wizytę w klinice niż u kosmetyczki. Kiedy zabiegu nie wolno wykonać? Jeśli klientka jest w ciąży, karmi piersią, ma infekcję w miejscu, które chce poddać zabiegowi, ma gorączkę, cukrzycę w fazie nieustabilizowanej, choruje na nowotwór, hemofilię, opryszczkę, łuszczycę, zaawansowaną chorobę tarczycy, epilepsję, padaczkę, zaburzenia psychiczne lub jeśli długotrwale przyjmuje leki rozrzedzające krew lub sterydy. Dodatkowo przeciwskazaniem są choroby oczu takiej jak jaskra, zapalenie spojówki, zaćma, przedłużone rzęsy, choroby gałki ocznej lub niedawno przeprowadzona operacja oczu.

Czy mężczyźni korzystają z makijażu permanentnego?

- Panowie coraz częściej decydują się na makijaż permanentny, jednak nie wygląda on tak samo jak u kobiet. Najczęściej chodzi o delikatne podkreślenie oczu kreską, której nie widać gołym okiem, a zagęszcza ona linię rzęs, dzięki czemu spojrzenie nabiera głębi. Zdarza się także u panów makijaż permanentny ust, jeśli potrzebna jest korekta ich kształtu, lub są naturalnie tak blade, że pigmentacja jest wyraźnie potrzebna. W przypadku mężczyzn należy wspomnieć o makijażu permanentnym, który pomaga przy łysieniu zwykłym lub plackowatym - wówczas pigmentacja jest zbawienna.

Jak wygląda zastosowanie makijażu permanentnego w medycynie?

- Makijaż permanentny medyczny jest od kilku lat bardzo popularny. Obecnie stosuje się go w takich przypadkach, jak redukcja widoczności blizn, wspomnianego łysienia plackowatego, korzystają z niego również osoby po chemioterapii, by znowu mieć np. brwi. Zupełną nowością jest także redukcja cieni pod oczami, ale takich, które powstały w sposób naturalny (np. są odziedziczone) i nie da się ich zniwelować zmianą diety czy trybu życia.

Z Żanetą Stanisławską - ekspertem branży beauty i trenerką makijażu permanentnego - rozmawiała Paulina Persa (PAP Life).

autorka: Paulina Persa


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje