Pani dobrodziejka - parafina

Parafina najczęściej kojarzona jest z substancją używaną m.in. do wyrobu świec. Tymczasem znajduje również zastosowanie w kosmetologii i farmacji.

"Poza właściwościami pielęgnacyjnymi dla skóry, od dawna stosowana była również w farmacji - jako maść lub lek pomocny przy zapaleniach i bólach stawów, a także przy problemach z trawieniem" - mówi Danuta Lasek z Uzdrowiska Konstancin-Zdrój.

Reklama

Parafina zawiera naturalne substancje natłuszczające oraz różnego rodzaju składniki pielęgnacyjne, w zależności od rodzaju produktu. Wygładza skórę i ochrania ją przed szkodliwymi działaniami czynników zewnętrznych. W salonach urody znajdziemy m.in. okład parafinowy na dłonie.

"Jeśli chodzi zabiegi upiększające, efekt pielęgnacyjny dodatkowo można wzmocnić nakładając pod parafinę dowolny produkt nawilżająco-odżywczy. Warto o tym pamiętać zwłaszcza teraz, gdy wielkimi krokami zbliża się sezon jesienno-zimowy" - wyjaśnia Lasek, która jest specjalistką z Konstancińskiego Centrum Hydroterapii.

Ponadto, parafina charakteryzuje się dużą pojemnością cieplną oraz małym przewodnictwem, dzięki czemu dłużej utrzymuje ciepło. Nałożona na skórę tworzy filtr, który zatrzymuje w niej wilgoć. Działa jednak wyłącznie na jej powierzchni, przez co jest bezpieczna dla organizmu. (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje