Perfumy - osobista aromaterapia

- Zapachy mogą poprawić nastrój, odgrywają również ogromną rolę w tym, jak się czujemy, mogą sprawić, że poczujemy się szczęśliwsi, spokojniejsi, bardziej pewni siebie - podkreśla Danielle Fleming, ekspertka ds. zapachu i założycielka Note Fragrances.

Jak wskazują badania, 90 proc. kobiet deklaruje, że mając na sobie perfumy czują się bardziej pewne siebie, w porównaniu do tych, które perfum nie stosują. Specjaliści i znawcy perfum podkreślają również, że zapach może nawet łagodzić stres. Przyjemne, dobrze znane zapachy, które przywodzą nam na myśl miłe wspomnienia potrafią łagodzić objawy stresu, przekonuje specjalista ds. perfum i zapachów Roja Dove.

Reklama

- Zapach pobudza synapsy w mózgu, które powodują uwalnianie hormonów, które regulują wszystkie funkcje ciała. Zapach rozwija pozytywne skojarzenia, uwalniając nas od lęku i pomaga nam zachować spokój - tłumaczy w rozmowie z "Elle" Roja Dove.

Zapach nie tylko przywołuje wspomnienia czy niweluje stres, zapach jest jak ubranie, nie tylko oddaje nasz styl, ale również wiele mówi o naszej osobowości. Zdaniem senselierki Marty Siembab warto wiedzieć, jakie zapachy dają, jakie wrażenie, żeby świadomie ich używać. Aromaty słodkie, kwiatowe, wanilii - to zapachy odurzające, zmysłowe.

- Generalnie słodycz jest to coś, co kusi nas do zbliżania się do osoby, która pachnie w ten sposób - dodaje senselierka. Jeszcze inne wrażenie wywołają zapachy ciężkie, które dystansują.

Danielle Fleming radzi, aby perfumy wybierać instynktownie, szybko znajdziemy odpowiedź czy dane perfumy nam odpowiadają czy nie.

- Często obserwuję klientów, którzy po zastosowaniu konkretnego zapachu się rozpromieniają, czują się lepiej, mają więcej pewności siebie - dodaje Fleming. (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje