Pozbądź się oponki

Otyłość brzuszna zwiększa ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 i chorób serca.

Tłuszcz na brzuchu (tzw. wisceralny) jest szkodliwy nawet u osób, które w pozostałych częściach ciała są szczupłe. Oto sposoby, które ułatwią ci walkę z nim.

Reklama

Jedz dużo rozpuszczalnego błonnika

Spowalnia on przesuwanie się pokarmu, co przedłuża uczucie sytości. Wiele badań naukowych udowodniło też, że jeśli dieta jest w niego bogata, tłuszcz brzuszny narasta wolniej i szybciej znika, gdy jesteś na diecie.

Dobrym źródłem takiego błonnika są nasiona lnu, jagody, płatki i otręby owsiane, truskawki, orzechy, marchew, jabłka, fasola i groch.

Dbaj, by w diecie było dużo białka

Pobudza ono wydzielanie hormonu sytości, który ogranicza apetyt. Badania potwierdzają, że osoby jedzące dużo protein rzadziej tyją na brzuchu. Dobre ich źródła to chude mięso, nietłuste ryby, jajka, nabiał (najlepiej o małej zawartości tłuszczu), serwatka.

Jedz mniej węglowodanów, a te przetworzone skreśl zupełnie

Osoby, które zjadają poniżej 50 g węglowodanów dziennie, szybko tracą brzuchy. Jeśli nie potrafisz obejść się bez kanapek, naleśników czy makaronów, staraj się zastąpić przetworzone węglowodany nieprzetworzonymi. W skrócie: jeśli mąka, to tylko razowa; jeśli chleb, to pełnoziarnisty. Im bliżej mące do naturalnego ziarna, tym lepiej dla twojej talii.

Wprowadź do jadłospisu tłuste ryby

Raz w tygodniu to minimum, a najlepiej 2 lub 3 razy. Zawierają one białko i tłuszcze omega-3, które chronią przed wieloma chorobami. Potrafią też zmniejszać ilość tłuszczu wisceralnego. Sięgaj więc po łososia, makrelę, śledzia, sardynki i halibuta.

Pij ocet jabłkowy

Zawiera kwas spalający tłuszcz na brzuchu. Z badań wynika, że spożywanie jednej łyżki octu jabłkowego dziennie pozwala zgubić z talii w ciągu kilku tygodni ok 1,5 cm - i to bez diety! Jedną lub dwie łyżki dodawaj do sałaty lub do napoju (szklanka wody, dwie łyżki octu jabłkowego, pół łyżki miodu).

Postaw na trening kardio

Jest najskuteczniejszy. To wysiłek, w którym męczysz się na tyle, by przyspieszył twój puls i pogłębił się oddech. Może to być pływanie, jazda na rowerze, szybki marsz. Minimum 3 razy w tygodniu przez pół godz.

W walce z tłuszczem pomaga też całkowity post raz lub dwa razy w tygodniu. Po kilku turach takiej praktyki obwód talii spada o 4-7 proc! Jeśli się zdecydujesz na ten eksperyment, pamiętaj: możesz nie jeść przez dobę, ale pij wtedy więcej wody niż zwykle.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje