Skóra ładna, bo odżywiona

Szkodzi jej nie tylko upływ czasu, ale także nasze złe nawyki oraz zaniedbania żywieniowe.

Zwykłyśmy myśleć, że dla kondycji i świeżego wyglądu skóry najważniejszy jest krem. Tymczasem, choć kosmetyki i ich regularne stosowanie rzeczywiście są bardzo ważne, to stanowią zaledwie drobną część pielęgnacji, której cera potrzebuje, by zachować młodość. Pozostałe elementy wiążą się z dietą i trybem życia - i są nawet istotniejsze.

Reklama

Skórę koniecznie trzeba karmić od środka. Za jej jędrność i ładny owal twarzy odpowiada kolagen. To główny budulec skóry. Kiedy jest go za mało lub jego włókna się skracają (a tak właśnie staje się z wiekiem), zaczyna tracić elastyczność. Ilość kolagenu zaczyna się zmniejszać już po trzydziestym roku życia, co daje o sobie znać pojawieniem się pierwszych zmarszczek.

Dlatego w naszej diecie powinny znaleźć się produkty, które dostarczą go organizmowi: ryba w galarecie (organizm ludzki ze wszystkich kolagenów najłatwiej przyswaja rybi), kurze łapki (można na nich przygotowywać wywary czy zupy), gotowane głowizny (sprawdzą się jako baza pod zupę), galaretka z nóżek (to prawdziwa bomba kolagenowa). A na deser owocowe galaretki, bo w żelatynie jest mnóstwo tego białka. Jeśli nie gustujesz w tych potrawach, w aptece dostaniesz preparaty zawierające tę substancję.

Nasza skóra lubi zdrowe tłuszcze. Kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 i omega-9, działając przeciwzapalnie, chronią ją. Odżywiają i sprzyjają jej regeneracji. Działają także przeciwalergicznie, przyspieszają procesy gojenia się, wspomagają funkcje ochronne naskórka. I spowalniają starzenie. Dlatego w jadłospisie powinny regularnie pojawiać się morskie ryby. Są bowiem bogatym źródłem kwasów omega-3. Jedz więc co najmniej raz w tygodniu łososia, tuńczyka, makrelę, sardynki, halibuta czy śledzie. Kwasów omega-3 dostarczają nam też orzechy, siemię lniane oraz oleje roślinne.

Z kolei awokado to prawdziwe lekarstwo dla osób o skórze wrażliwej. Owoc ten jest bowiem źródłem kwasów tłuszczowych omega-9. Mają one nie tylko działanie przeciwstarzeniowe - chronią także przed podrażnieniami i zaczerwienieniem.

Potrzebna jest też luteina. Do niedawna kojarzyła się nam głównie ze zdrowiem oczu, ale okazuje się, że doskonale działa także na skórę. Jest bardzo skutecznym przeciwutleniaczem, zwalczającym wolne rodniki, które ją uszkadzają. Działa skuteczniej nawet od beta-karotenu! W dodatku posiada możliwość pochłaniania szkodliwego promieniowania słonecznego, a jak wiadomo działanie słońca przyspiesza starzenie się skóry. Luteina chroni ją u podstaw: zapobiega niekorzystnym zmianom w jej błonie komórkowej.

Źródłem tej substancji są głównie rośliny o zielonych liściach, a więc szpinak, roszponka, rukola, włoska kapusta, rzeżucha, młoda zielona kapusta. Znajdziesz ją również w brokułach, jarmużu, kukurydzy, żółtku jaj, grejpfrucie oraz fioletowych jagodach (np. w borówce amerykańskiej). W luteinę jest też bogate awokado. Skuteczną dawkę tego hormonu czasem trudno jest przyjąć z dietą, wtedy warto pomyśleć o suplementacji. Zanim jednak się na nią zdecydujemy, lepiej skonsultować to z lekarzem.


Witaminy i minerały

Wymienione poniżej produkty powinnaś jeść jak najczęściej. To prawdziwe bomby witamin i mikroelementów, sprzyjających młodości skóry. Należą do nich:

Gorzka czekolada: Sprawia, że skóra jest lepiej nawilżona, mniej chropowata i przestaje się łuszczyć. Ten sam efekt daje picie prawdziwego kakao.

Papryka: Ma dużo witaminy C, luteiny i beta-karotenu, który chroni skórę przed uszkodzeniem przez słońce. Poprawia jej elastyczność, przeciwdziała zmarszczkom. Nadaje też skórze ładny koloryt.

Pomidory: Dostarczają likopenu, który uodparnia skórę na działanie promieni słonecznych. To silny antyutleniacz; sprawia, że skóra wolniej się starzeje. Uwaga: likopen z pomidorów łatwiej się wchłania, gdy podsmażysz je na odrobinie oleju.

Marchew: Jest cennym źródłem beta- -karotenu. Substancję tę znajdziesz także w słodkich ziemniakach, mango i dyni.

Pomarańcze: Ta skarbnica witaminy C sprzyja gojeniu wszelkich uszkodzeń skóry i pobudza produkcję kolagenu. Chroni skórę przed działaniem niekorzystnych czynników, np. spalin czy smogu. Witaminę C znajdziesz też w truskawkach, grejpfrucie, ciemnozielonych warzywach liściastych. Ważne: organizm jej nie magazynuje, więc trzeba jej dostarczać codziennie!

Owies: Zawiera krzemionkę (która tworzy kolagen) i fitoestrogeny, naśladujące działanie estrogenów. To ważne dla pań po menopauzie, gdy ich poziom spada - hormony te dbają o ładny wygląd skóry.

Lubi wodę

Zdrowo wygląda tylko dobrze nawilżona skóra. Nie wystarczy jednak nawilżanie jej kremami, trzeba ją także "nawadniać" od środka. Powinniśmy codziennie wypijać co najmniej 1,5 lub 2 litry wody (a nawet więcej, zwłaszcza podczas upałów), najlepiej niegazowanej nisko- lub średniozmineralizowanej. Wskazane jest picie regularnie i powoli, małymi łykami (inaczej organizm - zamiast wchłonąć - szybko ją wydali).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje