Sposób na idealne smokey eye - zabawa teksturami i brak precyzji

Smokey eye co jakiś czas powraca w makijażowych trendach. Jest niczym mała czarna dla makijażystów, ale podobnie jak zmieniające się trendy w modzie, również przydymione oko co sezon odkrywa swoje nowe oblicze. W tym sezonie jest nieco grungowe i dalekie od perfekcji.

Mocne oko i wyraziste usta - do niedawna takie połączenie było w makijażu niedopuszczalne. Jak mantrę powtarzano jedną z zasad makijażu - mocno podkreślone oko, to neutralne usta, i odwrotnie. Nie w tym sezonie.

Reklama

"Tym razem łamiemy zasadę, że jeśli mamy podkreślone oko, usta pozostawiamy neutralne. Myślę, że coraz więcej kobiet chce się bawić makijażem, eksperymentować z kolorami, zatem wyraziste, jaskrawe kolory będą coraz bardziej popularne. Jednym z trendów jest makijaż smokey eye w wydaniu grungowym - bawimy się teksturami, mamy dużo odcieni metalicznych" - wskazuje makijażysta Jeffrey English.

Jak zapewnia, proponowane w tym sezonie przydymione oko nie musi być perfekcyjne, kluczem będzie zabawa tekturami, używanie kremowych cieni do powiek i brokatów.

"Makijaż smokey eye poprzez zabawę różnymi teksturami pozwala wykreować wspaniały look. Zamiast powielać tradycyjną formę przydymionego oka, gdzie często sięgamy po matowe cienie, warto np. zamienić go na mieniący się, brokatowy brąz. Doskonałym rozwiązaniem jest również sięgnięcie po kremowe cienie, co daje bardzo mocne nasycenie koloru" - dodaje Chris Sams, makijażysta Sephora PRO Beauty Team USA.

Na pierwszy rzut oka makijaż smokey może wydawać się skomplikowany. Nic bardziej mylnego, tu można pozwolić sobie na nieład i brak precyzji. Im mniej perfekcyjnie, tym lepiej...

"Smokey eye to jeden z prostszych makijaży, nie trzeba być niezwykle biegłym makijażystą, żeby go wykonać. Na pierwszy rzut oka może on wydawać się przytłaczający - zwykle opiera się na bardzo ciemnych kolorach - zapewniam, jest łatwy w wykonaniu. Najlepiej wygląda wtedy, kiedy jest lekko niedopracowany. Co więcej, im dłużej nosisz smokey eye, tym lepiej wygląda, nieco rozmazany. Otrzymujemy wtedy efekt lekkiego makijażu w stylu grunge, który jest bardzo modny. Taki makijaż, jest jak mała czarna" - zapewnia PAP Life Sams. (PAP Life)

autor: Monika Dzwonnik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje