× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

  • ×

    Treść dostępna również w wersji mobilnej
    na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

  •  

    10 pytań o operację macicy

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Czy zabiegu nie da się uniknąć, jakie będzie miał konsekwencje, jak szybko wrócimy do formy? Na te i na wiele innych pytań odpowiada nasz ekspert prof. Romuald Dębski, ginekolog.

Zdjęcie

Usunięcie macicy w żaden sposób nie oddziałuje na nasze kontakty intymne /© Panthermedia
Usunięcie macicy w żaden sposób nie oddziałuje na nasze kontakty intymne
/© Panthermedia

Kiedy operacja jest konieczna?

Najczęściej wtedy, gdy mamy w macicy niezłośliwe, ale nawracające zmiany, czyli mięśniaki. Związane z nimi obfite krwawienia czy przedłużające się miesiączki są nie tylko bardzo uciążliwe, ale też mogą zagrażać naszemu zdrowiu i życiu. Dzięki operacji pozbywamy się problemu raz na zawsze. Zabieg jest niezbędny również wówczas, gdy lekarz rozpozna u nas jeden z nowotworów: szyjki lub trzonu macicy, jajnika albo jajowodu. U starszych kobiet zdarza się, że trzeba usunąć macicę z powodu jej obniżania się i wypadania narządów rodnych. Innym powodem operacji jest przerost endometrium (błony śluzowej macicy), którego czasem nie można wyleczyć w inny sposób.

A co z jajnikami, je też się usuwa?

Z reguły przy operacji wycięcia macicy jajniki się zostawia. Zwłaszcza u kobiet, które nie weszły jeszcze w okres menopauzy. Natomiast starszym paniom, po 65. roku życia, lekarz zapewne zaproponuje profilaktyczne usunięcie jajników (w dojrzałym wieku nie są nam już potrzebne). Natomiast bezwzględnym wskazaniem do wycięcia macicy wraz z przydatkami jest rak jajnika lub rak trzonu macicy. Taka radykalna operacja zwiększa wtedy nasze szanse na trwałe wyleczenie.

Reklama

Jak należy przygotować się do zabiegu?

Jeśli mamy wyznaczony termin operacji, to zapewne przeszłyśmy już dokładną diagnostykę. Mamy za sobą badania ginekologiczne i usg przezpochwowe, a może nawet wziernikowanie jamy macicy, czyli histeroskopię. Właśnie na podstawie tych badań ginekolog stawia rozpoznanie i kieruje nas na zabieg. Nie musimy więc teraz specjalnie przygotowywać się do operacji. Warto jednak, tak samo jak w wypadku każdego pobytu w szpitalu, zaszczepić się przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (wzw B). Pobyt w szpitalu zwiększa ryzyko zakażenia się tym wirusem.

Jeśli do zabiegu zostało nam co najmniej 6 tygodni, zdążymy przyjąć dwie dawki szczepionki, po których uzyskamy pełną odporność. Drugą dawkę przyjmiemy miesiąc po pierwszej, a po kolejnych dwóch tygodniach zgłosimy się do szpitala na zabieg. Jeśli jest on pilny, warto zaszczepić się chociaż raz. Kolejne dawki przyjmiemy już po operacji. Wprawdzie organizm nie wytworzy pełnej odporności, ale znacznie zmniejszymy ryzyko zakażenia.

Czy potrzebne jest znieczulenie ogólne?

O tym zadecyduje lekarz anestezjolog. Obecnie stosuje się dwa rodzaje znieczulenia: ogólne (popularnie zwane narkozą) oraz w kręgosłup (zewnątrzoponowe). W tym drugim przypadku jesteśmy przytomne, ale nie czujemy bólu. Ze względu na mniejszą inwazyjność znieczulenie w kręgosłup jest wykonywane częściej. Jeśli jednak czeka nas bardzo rozległa operacja, a lekarz usuwa macicę z powodu zmian nowotworowych, musimy liczyć się z tym, że zostanie nam podane znieczulenie ogólne.

Czy po operacji zdarzają się powikłania?

Dochodzi do nich naprawdę rzadko. Statystyki podają, że zaledwie u kilku kobiet na sto. Jeśli już wystąpią, zazwyczaj są to problemy z gojeniem się rany, zgrubienia w okolicach blizny pooperacyjnej, niewielkie pobolewania, uczucie ciągnięcia i drętwienia w podbrzuszu. Objawy te ustępują samoistnie po kilku, czasem kilkunastu tygodniach. Niezmiernie rzadko dochodzi do groźniejszych powikłań, takich jak: uszkodzenie moczowodu, pęcherza moczowego, jelita, czy krwawienie lub krwiaki. Sygnałem, że wystąpiły poważniejsze problemy jest wysoka gorączka, obfite krwawienie z pochwy lub silny ból w podbrzuszu. Gdy po operacji zauważymy u siebie takie objawy, trzeba jak najszybciej dzwonić po lekarza.

Jak duża blizna pozostanie nam po zabiegu?

Wielkość cięcia zależy od tego, jak duże mamy zmiany i jaki jest ich charakter. Załóżmy, że musimy usunąć macicę z powodu mięśniaków. Jeśli guzy nie są duże, lekarz będzie mógł wykonać niewielkie cięcie tuż nad spojeniem łonowym. Być może zdecyduje się też usunąć macicę stosując zabieg laparoskopowy (przez trzy niewielkie nacięcia). Albo przez pochwę w ogóle nie przecinając brzucha. Kiedy jednak powodem operacji jest nowotwór złośliwy albo bardzo duże mięśniaki, lekarz musi wykonać duże cięcie wzdłuż całego brzucha. Wówczas blizna jest spora.

Czy później zalecane są jakieś ćwiczenia?

Nasze narządy rodne trzymają się na swoim miejscu tylko dzięki mięśniom dna miednicy. Zawsze, niezależnie od tego, czy usunięto nam macicę, czy nie, warto dbać o ich kondycję. Jeśli będą niesprawne i słabe, z wiekiem możemy mieć problemy z utrzymaniem moczu czy pochwy na swoim miejscu. Usunięcie macicy tylko zaostrzy te problemy. Mięśnie dna miednicy można wzmacniać w każdej sytuacji, np: oglądając telewizję gotując obiad, czy leżąc w łóżku. Najlepiej ćwiczyć każdego dnia, trzy - cztery razy przez 15 minut. Mięśnie napinamy przez 10 sekund, a następnie robimy kilkusekundową przerwę. Ćwiczmy tak, jakbyśmy chciały zatrzymać strumień moczu. Jeszcze lepsze rezultaty możemy osiągnąć dzięki treningowi Cantienica. Nie tylko wzmacnia osłabione mięśnie dna miednicy, ale również lędźwiowy odcinek kręgosłupa. O takie zajęcia warto zapytać w najbliższym klubie fitness.

Jak operacja wpłynie na nasze życie seksualne?

Usunięcie macicy w żaden sposób nie oddziałuje na nasze kontakty intymne. Nie musimy się więc niepokoić, że przestaniemy czerpać radość z seksu. Często bywa wręcz odwrotnie. Trudno o udane relacje intymne, gdy z powodu mięśniaków mamy częste krwawienia i bóle podbrzusza. Po operacji natomiast, gdy problem mięśniaków zniknie, mamy szansę przeżyć swój drugi miesiąc miodowy.

Czy będzie trzeba brać leki hormonalne?

Jeśli lekarz usunął macicę, ale zostawił jajniki - nie ma potrzeby przyjmowania hormonów. Natomiast jeżeli usunięto nam także przydatki, celowe może być przyjmowanie estrogenów. Lekarz zdecyduje, jaki lek otrzymamy i w jakiej dawce będziemy go przyjmowały.

Czego unikać, gdy wyjdziemy ze szpitala?

Trzeba się oszczędzać. Nie warto udawać bohaterki i udowadniać najbliższym, że szybko wracamy do zdrowia. Zaraz po powrocie do domu nie róbmy generalnych porządków. Także dźwiganie toreb wypchanych zakupami pozostawmy mężowi, a noszenie ukochanego wnuka, jego rodzicom. Maluch na pewno się nie pogniewa, że babcia zamiast brać go na ręce, przeczyta mu bajeczkę.

Anna Lipska

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowie

Więcej na temat:zdrowie kobiety | choroby | hormony

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 18

Reklama

Skomentuj artykuł: 10 pytań o operację macicy

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (60)

Dodaj komentarz
Beata

~Beata -

Witam Mam 34 lata i w sierpniu ubiegłego roku przeszłam usunięcie macicy jednego jajnika. Czuje się dobrze,wyniki histopatologiczne ok. jednak gdybym poczekała jeszcze z decyzja byłoby za pózno. Cieszę się że mam to za sobą ,było ciężko. Miałam cesarke 7 lat wcześniej myslałam ze to bedzie mniejwiecej to samo ale jest inaczej. zdecydowanie gorzej boli. Jednak z kazdym dniem wszystko się goi i jest coraz lepiej. Teraz dopiero wiem ze żyje wczesniej caly czas miałam bóle w podbrzuszu. Były ciagle i bardzo silne. Teraz wszystko mineło czuje sie w końcu wolna od tego cierpienia, nie mam miesiaczek co jest super sprawą a sex wspaniały nic sie nie zmieniło z wyjatkiem że mogę iść na całośc bez obaw o nieplanowaną ciąze. W dodatku uratowałam zycie. Nie bujcie się, nie słuchajcie tych co straszą. Ja przed operacja tez czytałam wszystko i bardzo się bałam. Każdy przechodzi to inaczej najwazniejsze jest pozytywne nastawienie. Głowa do góry będzie dobrze ja jestem przykładem. Pozdrawiam wszystkich z tym problemem.

Załamana

~Załamana -

Mam 36 lat i mam mnóstwo mięśniaków i to nie małych, do tego torbiel prostą... mól lekarz chce abym możliwie szybko poddała się operacji, ja niestety się obawiam. Dziś dostałam skierowanie i nie zamierzam iść do szpitala ...... czy postępuję żle?

isia

~isia -

Hej ja właśnie jestem już po operacji 4 dni wycieli mi macice powiem szczerze czuję się ogólnie dobrze ale przy wstawaniu z łóżka i przy przekrecaniu się na boki odczuwam ciągnący się ból z prawej strony i drę wieje mi brzuch ale to normalne objawy po za tym normalnie chodzę siku mam mały problem z załatwianie się myślę że to przejdzie chodzę po mieszkaniu zrobię sobie sama śniadanie czy herbatę oszczędzam się ale też nie leżę całymi dniami dziś wyszłam z psem na dwór 30 minut na mały spacer powolutku jest ok jak się zmęcze chodzeniem kładę się pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za innych

dzidek57

Obojętny dzidek57 -

Jestem tydzien po operacji podwieszenia macicy droga dopochwowa chciala bym sie dowiedziec jak dlugo trwa krwawienie z pochwy po zabiegu,ja od od 2 dni zaczelam mocniej krwawic

elka

~elka -

przeszłam operacje usuniecia macicy i przydatków i nie prawda ze sex ok tak ale nie ma sie potrzeby zblizenia i nie odczuwa sie przyjemności taka jest prawda tak jest ze mną

Inanna

~Inanna -

Zapraszam na nowe forum wsparcia dla kobiet przed i po różnych operacjach ginekologicznych ISKIERKI. Tu dowiesz się, kiedy trzeba, a kiedy możesz uniknąć operacji usunięcia macicy, znajdziesz informacje o leczeniu mięśniaków, nowotworach, grupach zagrożenia nimi, endometriozie, skutkach usunięcia macicy w życiu (także intymnym) itp. link

Załączniki:
marzena

~marzena -

Moje Panie. Zapraszam do grupy na facebooku. Stworzyłam grupę o nazwie Histerektomia - jestem "po". Jestem po operacji, która miała miejsce tydzień temu.

ewa

~ewa -

operację miałam ponad miesiąc temu,w narkozie,po wybudzeniu bardziej od brzucha dokuczało gardło i chrypa,ale minęło następnego dnia.rana troszke krwawiła po tygodniu ale zagoiło się ładnie.no i po co straszyć innych opowiesciami rodem z horroru...każda z nas ma inny charakter,ja nie należę do bohaterek ale naprawdę nie ma powodów do paniki.spokój,logika i zaufanie do lekarza bo to on wie co jest dla nas najlepsze.nie internet.przed operacją wogóle nie zajrzałam do internetu i całe szczęście bo gdy teraz czytam niektóre opinie to brak mi słów...reszta spraw też w normie,seks jeszcze lepszy bo odpada antykoncepcja ! jajniki zostały więc nie musze brać hormonów.no i dalej jak każda kobieta muszę chodzić na kontrolne badania a co ma być to i tak będzie...

dociekliwa

~dociekliwa -

Z publikacji med.: Funkcje macicy są znacznie bardziej złożone niż tylko umożliwienie ciąży i macierzyństwa, dlatego tendencja wykonywania coraz mniejszej liczby operacji radykalnych z powodu zmian łagodnych, mięśniaków, endometriozy, wydaje się w pełni uzasadniona. Ze względu na rozległość potencjalnie negatywnych skutków ubocznych, histerektomia (usunięcie macicy) jest procedurą uzasadnioną tylko wówczas, gdy inne możliwości leczenia zostały wyczerpane i zachodzi bezwzględna konieczność ratowania życia. Funkcje macicy. Do końca życia kobiety , nawet po menopauzie macica pośrednio i bezpośrednio bierze udział w gospodarce hormonalnej (produkuje prostaglandyny), chroniąc przed chorobami kardiologicznymi. Anatomicznie zapewnia statykę narządów układu moczowo-płciowego i narządów miednicy mniejszej. Daje możliwość przeżywania pełnego wewnętrznego orgazmu który polega na skurczach macicy. Dla wielu kobiet jest to najistotniejszy narząd seksualny umożliwiający orgazm. Podczas histerektomi rutynowo przecinane są więzadła podtrzymujące macicę i liczne sploty nerwowe odpowiedzialne za odczuwalność bodźców erotycznych. Traci się także odpowiednie ukrwienie ponieważ przecinane są naczynia krwionośne odpowiedzialne za dokrwienie narządów płciowych (także łechtaczki, warg sromowych, pochwy). Brak menstruacji skutkuje także mniejszym ukrwieniem. Osłabione zostają mięśnie w obrębie miednicy i pozostałych narządów. Wiele kobiet po operacji traci swoją poprzednią seksualność ponieważ faza podniecenia fizjologicznie polega na dodatkowym dopływie krwi i ukrwieniu, a pełny orgazm - na skurczach macicy. Zwężenie i suchość pochwy dodatkowo powoduje dyspareunię (bolesne stosunki). Pochwa czy pozostawiony kikut szyjki narażony jest na wypadanie, układ moczowy na dysfunkcje (zaburzenia mikcji, brak kontynencji, strumienia moczu, nietrzymanie moczu). Mimo pozostawionych jajników, przyspieszona jest menopauza (całkowite wygaśnięcie pracy jajników). Tak zwany orgazm łechtaczkowy i pochwowy, jedyny jaki fizjologicznie pozostaje po usunięciu macicy, także może być osłabiony ze względu na brak odpowiedniego unerwienia. Kobiety zgłaszają też często brak wrażliwości sutków, piersi na stymulację, co jest skutkiem chirurgicznej ingerencji w układ nerwowy. Pozostawione jajniki i jajowody są niedokrwione i tracą swoją wydolność hormonalną. " Są to niektóre anatomiczne i fizjologiczne przyczyny mogące pogorszyć jakość życia seksualnego po operacji. Dlatego często, nawet te kobiety które psychologicznie NIE utożsamiały swojej kobiecości z macicą i optymistycznie podchodziły do faktu jej usunięcia, po operacji mogą być zaskoczone negatywnymi zmianami w tej życia. Depresja pooperacyjna może być skutkiem zmian fizycznych, hormonalnych, ogólnego spadku libido. W świetle aktualnej wiedzy medycznej (medycyna seksualna) problemy psychologiczne, psychiczne, czy psychoseksualne które mogą wystąpić po operacji, uważane są za wtórne, a nie pierwszą i decydującą przyczynę. Jeszcze kilka lat wstecz, wszystkie problemy seksualne występujące po usunięciu macicy tłumaczono problemami psychologicznymi, brakiem akceptacji. Usunięcie macicy powoduje przede wszystkim duże zmiany w organizmie pod względem endokrwiennym, w anatomii, fizjologii (układ moczowo-płciowy, jelita), i we fizjologii seksu. Dla kobiet które silnie utożsamiają swoje poczucie kobiecości z macicą, operacja może dodatkowo skutkować pogorszeniem zdrowia psychicznego. Czynniki natury psychologicznej są równie istotne lecz uważane za wtórne, a nie koniecznie za pierwszą i decydującą przyczynę.

Gość -

Ja miałam tego typu operację , wraz z usunięciem przydatków , w 1990 r. Przez 15 lat przyklejałam sobie plasterki hormonalne . Potem lekarz zdecydował ,żeby już nie stosować . Oczywiście cały ten czas byłam pod opieką lekarza . Wszystko jest o.k.

Reklama