Reklama

  •  

    Jak rozpoznać chłoniaka?

Powiększone węzły chłonne, kaszel, podwyższona temperatura, nocne poty, chudnięcie, swędzenie całego ciała - to może być chłoniak, jeden z najczęściej występujących nowotworów złośliwych.

Zdjęcie

Objawy nowotworu można pomylić z grypą /INTERIA.PL
Objawy nowotworu można pomylić z grypą
/INTERIA.PL
Chłoniaki są nowotworami układu odporności i należą do najczęstszych nowotworów złośliwych. Dzielą się na chłoniaki nieziarnicze (80 proc. przypadków), które występują najczęściej u osób dorosłych między 45. a 60. rokiem życia oraz ziarnicę złośliwą (chłoniak Hodgkina), która rozwija się przeważnie w okresie wczesnej dorosłości lub w wieku podeszłym. Ziarnica złośliwa, jest - wbrew nazwie - chłoniakiem, który najłatwiej wyleczyć.

Na świecie ponad 1 mln ludzi cierpi na jeden z kilkudziesięciu rodzajów chłoniaka nieziarniczego, a 200 tys. umiera z jego powodu. W Polsce co roku rozpoznaje się ok. 8 tys. nowych przypadków chłoniaków, przy czym liczba ta systematycznie wzrasta.

Niepokojące objawy

Chłoniaki są umiejscowione najczęściej w węzłach chłonnych i innych narządach układu limfatycznego, jak śledziona i migdałki, a także w szpiku kostnym, krwi. Ale mogą też naciekać inne narządy i części ciała np. żołądek, piersi, serce, nos, co znacznie utrudnia prawidłową diagnostykę i leczenie.

Reklama

Mimo iż na chłoniaka może zachorować każdy - niezależnie od wieku i płci, to wiedza społeczeństwa na temat tych nowotworów jest ciągle znikoma. Oto najczęstsze objawy nowotworu, które powinny nas skłonić do konsultacji z lekarzem, jeśli utrzymują się dłużej niż trzy tygodnie:

• powiększone węzły chłonne na szyi, pod pachami lub w pachwinach (choć węzły mogą również pozostać małe, a nawet przez jakiś czas niewidoczne)

• znaczna utrata na wadze

• nieuzasadnione zmęczenie

• podwyższona temperatura ciała

• obfite poty nocne

• długo utrzymujący się kaszel lub duszności

• swędzenie całego ciała.

"Jeśli utrzymują się one dłużej niż trzy tygodnie, pacjent powinien zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu, który na podstawie wywiadu oraz badania fizykalnego jest w stanie ocenić, czy objawy są na tyle niepokojące, że mogą nasuwać podejrzenie choroby nowotworowej. W razie potrzeby lekarz POZ powinien chorego pokierować na dalszą diagnostykę" - przestrzega dr Anna Dąbrowska z Centrum Onkologii w Warszawie. Badaniem, które pozwoli odróżnić chłoniaka od przerzutów innego nowotworu do węzłów chłonnych, jest biopsja węzła chłonnego.

Rak czy grypa?

Fakt, że objawy chłoniaka mogą przypominać grypę lub przeziębienie utrudnia i opóźnia prawidłową diagnozę. Tymczasem, wczesne wykrycie choroby może uratować pacjentowi życie - niektóre chłoniaki są w stanie doprowadzić do śmierci w ciągu kilku miesięcy jeśli nie będą leczone. Dzięki postępowi medycyny, skuteczność leczenia tych nowotworów wzrosła w ostatnich pięciu dekadach o 50 proc. Część chłoniaków (nawet najbardziej agresywnych) można już wyleczyć, a niektóre, choć nieuleczalne, stały się chorobą przewlekłą, z którą pacjent może żyć wiele lat.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowie

INTERIA.PL/PAP
Więcej na temat:swędzenie | temperatura | objawy | rozpoznać

Zobacz również

  • Brak kontaktu z naturą zwiększa ryzyko alergii i astmy

    Brak kontaktu z naturą oraz spadek bioróżnorodności mogą odpowiadać za to, że coraz więcej mieszkańców miast choruje na alergię i astmę. więcej

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 56

Reklama

Wasze komentarze (13)

  • 15.10.2010 (15:12)
    ~ona20
    ja zachorowałam na ziarnice złośliwą choć nie miałam żadnych z tych objawów. Prawdę mówiąc nie miałam żadnych, nic mnie nie bolało i normalnie się czułam... dziś jestem już po chemiach i radio
  • 27.09.2010 (16:09)
    ~pacjentka
    Porady dla bogatych nie dla biednych mam gorsze obiawy ale to nikogo nie interesuje Maja lekarze limity i koniec z leczeniem tylko dla wybranych .
  • ~Link sponsorowany
  • 23.09.2010 (20:36)
    ~Kwiatek
    "Jak ciężko zachorujesz, to, Broń Panie Boże,
    nawet karta w Medicover niewiele ci nie pomoże..."

    Taka tragikomiczna fraszka mi wyszła, ale naprawdę niestety to nic śmiesznego,
    sama znam kobietę, co od jakiegoś czasu bez przerwy chodzi po lekarzach,mimo,że płaci za wizyty, czuje się u nich jak żebraczka,która nic nie może wskórać, zlecają morfologię, czasem inne badania, na jej prośbę, ale za bardzo się nie wysilają, żeby jej pomóc znaleźć przyczynę. Żeby nie było za późno. I odsyłają od specjalisty do specjalisty, albo wmawiają nerwicę...
  • 23.09.2010 (19:42)
    ~Tola
    Moja mama miała takie objawy jak tutaj są wymienione od 18.03.10 i lekarze mówili że to nic takiego, to tylko jelitowa grypa.Kroplówka i do domu.Do szpitala została przyjęta 03.04.10.A 19.05.10 stwierdzono wysiew raka złośliwego.I jak tu wierzyć lekarzom?
  • 23.09.2010 (19:16)
    ~jno
    z samego podstawowego badania raczej nie, ale robi się ponoć specjalne badania krwi na wykrycie nowotworu i to chyba oddzielnie dla każdego narządu, czyli np. na wykrycie raka wątroby, żołądka itd.