Jak ulżyć wątrobie?

Przechodzi przez nią wszystko, co trafia do organizmu. Trzeba wiedzieć, co jej szkodzi. Jej główni wrogowie to alkohol, wirusy oraz... jedzenie i leki.

Najbardziej niebezpieczne dla wątroby jest jednorazowe nadużycie leków, np. popularnego paracetamolu (składnika wielu tabletek przeciwbólowych i na przeziębienie). Zażyty w dużej dawce może spowodować zagrażające życiu uszkodzenie tego narządu. Obciążają go też niektóre antybiotyki. Na szczęście nie bierzemy ich latami, przyjmuje się je przez pewien czas - tydzień lub dwa tygodnie (infekcja oskrzeli, zapalenie płuc, dróg moczowych). Zdarzają się jednak schorzenia, przy których trzeba zażywać antybiotyki nawet przez pół roku.

Reklama

Niekorzystnie na wątrobę działają też: HTZ oraz pigułka antykoncepcyjna. Jeśli stosujemy hormonalną terapię zastępczą, doustną antykoncepcję lub długotrwałą kurację antybiotykiem, trzeba regularnie kontrolować jej stan. Paracetamol stosujemy w dawkach zalecanych w ulotce i nie łączymy go z napojami wyskokowymi.

Alkohol, nawet ten słaby, szkodzi wątrobie. Zwłaszcza wtedy, jeśli pijemy go systematycznie. Dochodzi wtedy do uszkodzenia miąższu narządu, a to pierwszy krok do marskości, czyli jego niewydolności, która zagraża życiu. Najlepiej nie pić trunków wcale, najwyżej "od święta". Jeśli jednak sięgamy po alkohol dość często, to nie przekraczajmy dozwolonej dawki dobowej (dla kobiet jest to kieliszek wina bądź kieliszek wódki lub ok. 500 ml piwa; dla mężczyzn ilość ta jest dwa razy większa). Róbmy sobie też od niego dłuższe przerwy - na miesiąc i więcej. W tym czasie wątroba będzie mogła dokonać niezbędnych napraw.

Kolejny wróg tego narządu to niektóre pokarmy. Szkodzą tłuszcze podgrzane do wysokiej temperatury, tłuste mięsa (baranina, wieprzowina, gęsi, kaczki) i ryby (węgorz, śledź w śmietanie, sardynki w oleju), nadmiar masła (dorosła osoba nie powinna jeść go więcej niż 2 łyżeczki dziennie). A także jaja smażone, majonez, torty, lody i ostre przyprawy. Tłusta dieta prowadzi do stłuszczenia wątroby, co zaburza wydzielanie żółci. Może rozwinąć się marskość (obumieranie komórek), a nawet rak.

Najlepsza dla narządu jest dieta jarska i nieprzetworzona. Powiedzmy "nie" żywności, która zawiera barwniki, konserwanty, ulepszacze, zagęszczacze - trucizny, które wątroba musi unieszkodliwiać. Bardzo obciążające jest zbyt szybkie jedzenie. Pochłanianie pokarmów w pośpiechu, bez dokładnego żucia. Posiłek zjedzony "w biegu" i połykanie dużych, źle pogryzionych kęsów obciąża nie tylko żołądek, ale cały przewód pokarmowy. Dlatego jedzmy spokojnie i starannie żujmy każdy kęs. Wtedy wątroba zdąży dostarczyć ilość żółci niezbędną do trawienia pokarmu i wyłapać szkodliwe substancje.

Wraz z krwią wędrują do wątroby wirusy powodujące jej zapalenie. Wirus A wywołujący wirusowe zapalenie wątroby (WZW A) przenoszony jest zwykle drogą pokarmową i jest skutkiem braku odpowiedniej higieny (nie myjemy rąk przed kontaktem z jedzeniem, po wyjściu z toalety itp.). Wirusem B (WZW typu B) zarażamy się wskutek interwencji zabiegowych, w trakcie których dochodzi do przerwania ciągłości tkanek i dostaniem się cząstek wirusa do krwi. Niebezpieczny jest też kontakt z zakażonymi wydzielinami i krwią (także w kontaktach seksualnych). Najgroźniejszy jest wirus typu C (WZW C), przenoszony wraz z krwią. Zakażamy się nim przez zabiegi medyczne, w gabinetach tatuażu itp. Przed WZW A i B możemy się zaszczepić. Niestety, nie ma szczepionki przeciw WZW C.

Szczepienia - nieobowiązkowe, ale potrzebne

Kiedy warto się im poddać? Przeciwko WZW B koniecznie przed planowanymi zabiegami medycznymi. Szczepienia można wykonać w 2 schematach: podstawowym i przyspieszonym. Pierwszy trwa 6 miesięcy (3 dawki szczepionki), drugi 3 miesiące (3 dawki, z jedną przypominającą po roku). Planując podróż do krajów, w których często występuje żółtaczka (to np. Bułgaria, Egipt, Tunezja, kraje regionu Morza Śródziemnego i Afryki), warto zaszczepić się przeciw WZW A (2 dawki). Za szczepienia płacimy sami. Jedna dawka przeciw WZW A kosztuje ok. 100 zł, na WZW B ok. 70 zł.

Nasz prywatne laboratorium

To niewiarygodne, ale wątroba pełni aż 500 różnych funkcji! Wytwarza żółć, dzięki której trawione są tłuszcze. Od niej zależy poziom cholesterolu. Magazynuje glikogen, rodzaj cukru, który jest paliwem dla naszych mięśni. Gromadzi witaminy A, D, B6, B12 - potrafi zrobić z nich zapas aż na dwa lata. Produkuje hormony, w tym bardzo ważne dla zdrowia kobiety estrogeny. Reguluje procesy krzepnięcia. Oczyszcza także krew ze szkodliwych dla organizmu toksyn - to jedno z jej najważniejszych zadań. Warto o nią dbać! Tym bardziej, że ma właściwości regeneracyjne. Nawet jeśli szwankuje, to jeśli jej pomożemy, może powrócić do pełni zdrowia.

Co lubi?

Regularność i umiar. Wątroba woli pięć, a nawet sześć mniejszych posiłków w ciągu dnia niż trzy duże. Jest wtedy mniej obciążona i sprawniej wykonuje swoje liczne funkcje.

Warzywa. Zwłaszcza gotowane; surowe lepiej jeść w mniejszych ilościach. Niewskazany jest czosnek, bo zawarte w nim związki siarki mogą działać na wątrobę drażniąco.

Przyprawy. Najlepiej służy jej jałowiec, majeranek, tymianek i mięta (ułatwiają trawienie tłuszczy), kminek i oregano (działają rozkurczowo na przewody żółciowe). Dla jej dobra ograniczajmy ilość przypraw drażniących przewód pokarmowy: curry, ostrej papryki, czarnego pieprzu, musztardy i octu.

Zioła. Ostropest plamisty i ziele karczocha pomagają regenerować komórki wątroby, działają żółciopędnie, przeciwzapalnie i odtruwająco.

Preparaty wątrobowe. Zawierające fosfolipidy (np. Essentiale, Livex) odbudowują uszkodzone komórki wątroby. A te, w których składzie jest asparaginian (np. Hepatil), działają regeneracyjnie i odtruwająco.

Warto wiedzieć

Alkohol bardziej szkodzi wątrobom kobiet niż mężczyzn: TAK

Wątroba u pań jest aż pięciokrotnie mniej odporna na działanie napojów wyskokowych. Nadużywanie trunków niszczy ją średnio już po 4-5 latach. Jeśli chodzi o męskie wątroby, to bronią się one przez 20 lat, a nawet dłużej.

Wątroba może boleć: NIE

Narząd ten nie boli, ponieważ nie jest unerwiony. Jeśli jednak zjemy obfity posiłek lub dostarczymy mu czegoś, czego bardzo nie lubi (tłuszcz, alkohol, ostre przyprawy) wówczas zaczyna bardzo intensywnie pracować. Rozpycha swoją otoczkę, czyli unerwioną, włóknistą błonę zwaną torebką wątrobową, co może wywołać ból.

Otyłość ją uszkadza: TAK

Nadmiar kilogramów powoduje tzw. insulinooporność - trzustka produkuje insulinę, ale otłuszczone komórki są niewrażliwe na wnikanie tego hormonu do ich wnętrza. Insulina, kiedy pozostaje na zewnątrz, zaburza przetwarzanie przez wątrobę tłuszczów i węglowodanów, co zwiększa powstawanie uszkadzających organizm wolnych rodników. Zgubienie nawet kilku kilogramów zmniejsza insulinooporność i hamuje wywołane przez wolne rodniki procesy zapalne. Powoduje też cofnięcie się stłuszczenia wątroby. Najlepiej jest gubić nie więcej niż 3 kg na miesiąc - szybszy i większy ubytek na wadze jest dla wątroby obciążeniem. Niewskazane są głodówki.

Dr Alicja Lorens, spec. chorób wewnętrznych

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje