Na zdrowie - dieta bezcukrowa

Liczysz każdą łyżeczkę cukru? To za mało. Aby pozbyć się wałeczków z bioder, potrzeba cukrowego detoksu!

Czy wiesz, że jemy cukru więcej niż Amerykanki? Na osobę przypada u nas rocznie 35 kg... Statystyki pokazują, że tego w torebkach kupujemy mniej niż kiedyś. Ale też rzadziej gotujemy w domu i jemy więcej produktów przetworzonych. A w nich zawsze jest cukier! I to właśnie jest dziś główną przyczyną naszych problemów z tuszą.

Reklama

Jak się go pozbyć? Większości cukru, który zjadamy, nie widzimy. Jest składnikiem żywności przetworzonej, czyli mąki, pieczywa, makaronów. Jest w owocach, niektórych warzywach. Natomiast nie ma go w mięsie, rybach i tłuszczach. Jednak to nie koniec. Smak słodki to nasz ulubiony, dlatego producenci dodają cukier do "wytrawnych" produktów przetworzonych. Znajdziemy go np.: w wędlinach, sosach typu keczup, zupach w proszku, gotowych daniach mrożonych, jogurtach owocowych. Jak go w nich wykryć? Czytaj etykiety!

Sprawdzaj, w czym jest go dużo

Jedz bez obaw:

- wszystkie produkty zbożowe z mąki pełnoziarnistej, ryż brązowy, basmati, czerwony i pełnoziarnisty, grube kasze, np. pęczak, owsianka

- warzywa (z wyjątkiem wymienionych poniżej)

- owoce: z wyjątkiem wymienionych poniżej, naturalne soki owocowe (nie z koncentratu)

Sięgaj rzadziej:

- wszystkie produkty zbożowe z białej mąki, drobne kasze, np.: jaglana, manna, kuskus, biały ryż, płatki z melasą lub cukrem

- warzywa: kabaczek, dynia, ziemniaki, gotowana marchew, rośliny strączkowe

- owoce: bardzo dojrzałe banany, winogrona, rodzynki, owoce z puszki, dżemy owocowe wysokosłodzone, napoje owocowe z dodatkiem cukru

Zasady diety

Na początek: Trzy dni odwyku

Organizm reaguje na cukier jak na narkotyk - potrzebuje go coraz więcej, twierdzą Brooke Alpert i Patricia Farris, autorki książki "Detoks cukrowy". Dlatego, aby zapanować nad apetytem na słodkie jedzenie, należy najpierw oczyścić organizm z cukru - autorki "Detoksu..." proponują trzy dni. Skreślamy na ten czas: cukier oraz wszelkie produkty bogate w węglowodany, czyli produkty zbożowe, nabiał (bo zawiera laktozę, czyli cukier mleczny), owoce (z wyjątkiem cytryn), słodkie warzywa (np.: ziemniaki, buraki, marchew). Wolno nam jeść pozostałe warzywa, chude mięso, ryby, jajka, rośliny strączkowe, olej i oliwę, masło.

Co po odwyku

Cukier nadal jest zabroniony, ale co kilka dni możesz stopniowo włączać do posiłków produkty bogatsze w węglowodany. Najpierw kawałek twarogu, marchewkę, jabłko, potem małe porcje pieczywa czy makaronu. Ale uwaga! Powinny być to produkty pełnoziarniste. Nie wracamy już do białej mąki i rezygnujemy z kupowania produktów zawierających cukier.

Pij dużo wody

Zdaniem dietetyków, jeśli pijemy za mało, częściej ulegamy słodkim pokusom. Pragnienie daje bowiem oznaki podobne do głodu, czyli ból głowy, uczucie znużenia. Chętnie sięgamy wtedy po coś słodkiego. Szklanka wody z cytryną czy herbata ziołowa często poprawiają samopoczucie na tyle, by opanować ochotę na słodkie.

Zacznij się ruszać

Przekonaj się, że aktywność fizyczna poprawia nastrój skuteczniej niż słodycze, bo na dłużej. W trakcie wysiłku uwalniają się endorfiny, związki chemiczne w mózgu, które wprawiają nas w dobry nastrój. Dodatkowy plus - aktywność przyspiesza spalanie kalorii. Zysk będzie więc podwójny. Wystarczy już pół godziny marszu dziennie!

Uważaj na słodkie pułapki

Miód i cukier brązowy zawierają tyle samo cukru i tak samo podnoszą poziom glukozy we krwi jak biały cukier rafinowany. Mają tylko więcej składników mineralnych. Fruktoza to cukier, który naturalnie zawierają owoce. W owocach nie jest szkodliwy. Unikaj jednak fruktozy jako dodatku do napojów i żywności, bo jej nadmiar pobudza apetyt.

To dobry początek zdrowego odżywiania

Iza Czajka, fizjolog żywienia: Cukrowy detoks przyda się każdemu, zwłaszcza po zimie, kiedy mamy rozleniwiony metabolizm. Przez trzy dni raczej nie schudniemy, ale może to być dobry wstęp do poważniejszej diety, bo uczymy się odróżniać produkty zdrowe od nafaszerowanych cukrem. Warto sięgać po zamienniki cukru, np. po wspomniane tu pestki dyni. Dostarczają sporo zdrowego tłuszczu, więc sycą i likwidują apetyt na słodkie. Radziłabym jednak zachować ostrożność przy decydowaniu się na modne nowości, takie jak syrop daktylowy. To cukier w czystej postaci!

Zjedz to, gdy masz ochotę na coś słodkiego

Orzechy: Jest w nich magnez. Minerał ten koi nerwy i sprawia, że rzadziej sięgamy po słodycze pod wpływem stresu. Miej je w szufladzie w pracy!

Pestki dyni: Zawierają tryptofan, z którego organizm wytwarza serotoninę, czyli hormon szczęścia. Już nie zechcesz pocieszać się pączkiem.

Pieczone jabłko z cynamonem: Jabłko zawiera trochę cukru, ale też błonnik, który wypełni żołądek. Zapach cynamonu sprawi, że przestaniesz myśleć o słodyczach.

Kefir lub jogurt: Są w nich dobre bakterie jelitowe, które zwalczają szkodliwe bakterie Candida, wywołujące apetyt na słodycze.

Herbatki ziołowe: Liście czarnej jagody i pokrzywy są bogate w chrom, który pomoże ci przetrwać cukrowy detoks. Możesz mieć niedobór chromu, bo cukier go wypłukuje. Pij codziennie szklankę naparu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje