Nietrzymanie moczu: Skuteczne metody leczenia

Na tę częstą dolegliwość cierpi nawet co piąta z nas. W milczeniu, bo wstydzimy się o tym mówić. Tymczasem są skuteczne sposoby, by raz na zawsze uporać się problemem.

Czasami wystarczy kichnąć, kaszlnąć lub zaśmiać się, aby poczuć, że nasza bielizna jest mokra. To objaw tzw. wysiłkowego nietrzymania moczu (NTM), którego przyczyną jest osłabienie mięśni dna miednicy. Mogło do niego dojść z różnych powodów: infekcji układu moczowego, trudnego porodu, menopauzy. Jeśli wcześnie zaczniemy działać, możemy wrócić do formy i pozbyć się krępującego kłopotu.

Rozmowa z lekarzem

Reklama

Tylko specjalista może określić, co w naszym wypadku jest powodem nietrzymania moczu i dobrać odpowiednią terapię. Najczęściej zalecane badania: Po przeprowadzeniu dokładnego wywiadu, internista zwykle wypisuje skierowanie na badanie ogólne moczu, jego posiew oraz USG jamy brzusznej z oceną zalegania moczu w pęcherzu. W zależności od rodzaju dolegliwości lekarz ocenia, czy wystarczą ćwiczenia, czy trzeba będzie przyjmować leki.

Warto wiedzieć: Z problemem nietrzymania moczu możesz też zgłosić się do ginekologa lub urologa.

Codzienny trening mięśni

Osłabione mięśnie dna miednicy (Kegla) można wzmocnić za pomocą ćwiczeń lub elektrostymulacji. Prosta gimnastyka Ćwiczenia polegają na napinaniu mięśni krocza, ud, pośladków i brzucha na co najmniej 5 sekund i rozluźnianiu, które powinno trwać tyle samo, co napinanie. Podczas każdego ćwiczenia należy wykonać 10 powtórzeń, minimum dwa razy dziennie. Ćwiczyć można też w toalecie - polega to na przerwaniu oddawania moczu przez nagłe zaciśnięcie mięśni i rozluźnieniu ich po kilku sekundach.

Elektrostymulacja: Polega na wzmacnianiu mięśni za pomocą specjalnego urządzenia z dopochwową sondą, która wytwarza delikatne impulsy elektryczne. Pobudzają one mięśnie do skurczu i zmuszają je do intensywnej pracy. Elektrostymulatory dostępne są w sklepach medycznych w cenie od 150 do 500 zł. Zabiegi przeprowadza się w domu zgodnie z zaleceniami lekarza.

Warto wiedzieć: Elektrostymulacja jest dobrym rozwiązaniem w sytuacji, gdy mamy bardzo osłabione mięśnie Kegla i trudno nam wykonywać aktywnie ćwiczenia.

Tabletki, maści i globulki

Lekarz może zalecić kurację dwoma rodzajami leków Preparaty hormonalne Są to najczęściej leki miejscowe - globulki i maści z estradiolem. Pomagają m.in. odbudować błonę śluzową cewki moczowej, czyniąc ją bardziej sprężystą i szczelniejszą.

Leki stymulujące: Należą do nich środki zwiększające napięcie zwieracza (np. pseudoefedrna, midodryna).

Warto wiedzieć: Suplementy diety czy zioła nie są skuteczne w przypadku NTM.

Kiedy potrzebny jest zabieg

Gdy inne metody zawiodą, nie warto wzbraniać się przed interwencją chirurga. Istnieją bardzo skuteczne, w tym małoinwazyjne techniki operacyjnego leczenia nietrzymania moczu. Są refundowane przez NFZ, choć czeka się na nie nawet 2-3 lata.

Miniinwazyjna metoda endoskopowa TVT

Polega na wszczepieniu pod cewkę moczową specjalnej syntetycznej taśmy, która podtrzymuje ją podczas wysiłku, co zapobiega wyciekaniu moczu. Zabieg przeprowadza się przez pochwę bez rozcinania brzucha. Może być wykonywany ambulatoryjnie w znieczuleniu miejscowym. Prywatnie kosztuje ok. 6 tys. zł.

Tradycyjna operacja

Wykonuje się ją, gdy oprócz nietrzymania moczu istnieje jeszcze inny problem medyczny (np. mięśniaki macicy), który należy rozwiązać chirurgicznie. Rekonwalescencja trwa 6 tygodni.

Konsultacja medyczna: dr Ryszard Rutkowski, ginekolog

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje