To choroba ludzi młodych. Napad może trwać 72 godziny, winny stres

"Migrenowy ból głowy to jest ból powtarzający się. Aby rozpoznać migrenę musi wystąpić co najmniej kilka napadów. Jest to ból głowy, który jest połowiczy, pulsujący, silny, który zwiększa swoje nasilenie przy wszelkich ruchach. Towarzyszą mu nudności, wymioty, występuje także światłowstręt, przeczulica na bodźce zapachowe, bodźce akustyczne" - prof. Monika Rudzińska, ordynator Oddziału Neurologii w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Katowicach, kierownik Katedry i Kliniki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Bardzo często migrenę wywołuje stres, jak również leki hormonalne, np. hormonalna terapia u kobiet, bądź pewne substancje dietetyczne, np. przyprawy z kuchni chińskiej, czerwone wino, sery, orzechy, niektóre cytrusy, czekolada" - mówi prof. Rudzińska. Napad migreny może trwać od 4 do 72 godzin.

Anna Kropaczek: Czym się różni zwykły ból głowy od migreny?

Reklama

Monika Rudzińska: Migrena ma swój charakterystyczny obraz kliniczny, dzięki temu rozpoznanie migreny jest dość proste dla dobrze wyedukowanego neurologa. Migrenowy ból głowy to jest ból głowy powtarzający się. Aby rozpoznać migrenę musi wystąpić co najmniej kilka napadów. Jest to ból głowy, który jest połowiczy, pulsujący, silny, który zwiększa swoje nasilenie przy wszelkich ruchach. Towarzyszą mu objawy autonomiczne, takie jak np. nudności, wymioty, występuje światłowstręt, przeczulica na bodźce zapachowe, bodźce akustyczne. Ból głowy może być  poprzedzony aurą. 10 procent pacjentów z migrenami miewa aury które najczęściej występują w formie zjawisk wzrokowych, nazywanych fotopsjami, czyli wrażeniami błysków światła w polu widzenia. Występują też ubytki w polu widzenia, bądź też  cierpnięcie kończyn czy zaburzenia mowy.

- Taka aura może wystąpić do kilku minut, a nawet do godziny przed atakiem klasycznego, pulsującego, silnego bólu głowy. W rozpoznaniu migreny bardzo ważny jest wywiad rodzinny. Otóż okazuje się, że duży procent naszych pacjentów ma wywiad rodzinny dodatni; ich matki, ojcowie, rodzeństwo skarżą się także na  bóle głowy. Dodatni  wywiad rodzinny też potwierdza nam diagnozę. Migrena powinna zacząć się przed 35. rokiem życia, to nie jest choroba, która może się zaczynać później. Najczęściej właśnie wczesny początek, wywiad rodzinny plus charakterystyczny obraz kliniczny łatwo pozwalają postawić diagnozę. 

To prawda, że kobiety częściej cierpią na migrenę niż mężczyźni?

Tak, kobiety prawie trzykrotnie częściej chorują na migrenę. Szacuje się w badaniach epidemiologicznych, że około 18 procent kobiet ma migrenę. W przypadku mężczyzn to około 6 procent.

Czy napady migreny zdarzają się także u dzieci? 

Tak, oczywiście. To jest choroba ludzi młodych. Pierwszy taki napad zawsze jest związany z dużym  niepokojem, zarówno dzieci, jak i rodziny. Oczywiście jest szereg czynników, które mogą ją powodować - dlatego te czynniki musimy szybko zidentyfikować, żeby zredukować liczbę napadów.

Jakie czynniki mogą ewentualnie wzmagać napady migreny? 

Bardzo często jest to stres. Mogą to być również leki hormonalne, np. hormonalna terapia u kobiet. Są to również pewne substancje dietetyczne, np. przyprawy z kuchni chińskiej, czerwone wino, sery, orzechy, niektóre cytrusy, czekolada.

Trzeba się całkowicie od nich uwolnić? Nie jeść czekolady, nie pić czerwonego wina? 

Trzeba się obserwować i jeżeli się jest w grupie osób, które właśnie na to reagują, to lepiej jest uniknąć danej potrawy niż później leczyć się np. na kilkugodzinny czy nawet kilkudniowy napad.

Jak długo może trwać napad migreny?

Taki napad może trwać od 4 do 72 godzin nawet. Natomiast większość pacjentów, rozpoznając już pierwsze objawy, zażywa niesteroidowe leki przeciwzapalne, w dużych dawkach, które przerywają ten epizod rozpoczynającego się bólu.

Zwykłe tabletki przeciwbólowe, takie jak możemy dostać bez recepty np. w aptece, nie zawsze pomagają.

Tak, choć u większości chorych pomagają. Możemy oczywiście terapię wspomóc różnymi dodatkowymi lekami, np. leki przeciwwymiotne redukują dodatkowe objawy. Czasami też stosujemy leki profilaktycznie, żeby zredukować ilość napadów, np. takie leki jak propranolol, metoprolol czy niektóre leki przeciwdepresyjne, przeciwpadaczkowe. Oprócz niesteroidowych leków przeciwzapalnych do przerwania napadów też często stosujemy nową generacje leków, tryptany. To są leki dość silne działające ale powodujące niestety objawy uboczne. Niemniej jednak są wskazane właśnie w przypadkach trudnych nie poddających się terapii lekami niesteroidowymi przeciwzapalnymi.

Kiedy należy pójść do lekarza zamiast samemu sobie próbować poradzić z napadami migreny? 

Trzeba iść zawsze. Po pierwsze, żeby postawić diagnozę i przede wszystkim, żeby utwierdzić się, że to jest migrena, a nie inny, niesamoistny ból głowy, tylko tzw. wtórny ból głowy. Wtórne bóle głowy towarzyszyć mogą wielu chorobom neurologicznym. Przewlekły ból głowy poranny, często z nudnościami, to jest objaw procesu nowotworowego w systemie nerwowym. Również pewne choroby naczyniowe mogą wiązać się z bólami głowy. Po diagnozę zawsze trzeba się udać, jak również po wprowadzenie początkowej terapii, która później może być weryfikowana.

Czy migrena jest w jakiś sposób niebezpieczna dla zdrowia? 

Na pewno jest to bardzo trudna dolegliwość, nieułatwiająca życia. Jak wskazują badania, prawie 50 procent osób cierpiących na silny bóle głowy z ich powodu bardzo redukuje swoją aktywność w czasie trwania migreny. Wycofują się z aktywności codziennej, nie są w stanie pracować w tym okresie. Oprócz tego epizodyczna migrena może przejść w przewlekłą migrenę. W takim przypadku chory zgłasza ponad 15 napadów migreny miesięcznie. Te uciążliwe bóle może zredukować terapia toksyną botulinową. Jest już w Polsce zaakceptowana.

Czy trzeba sobie robić jakieś badania - typu rezonans, tomografię komputerową głowy - żeby sprawdzić, czy to może nam w jakiś sposób zagrażać?

Jeżeli są jakieś problemy w diagnostyce, czy to jest ból migrenowy, czy inny, to trzeba to rozważyć - jeżeli mamy wątpliwości w diagnostyce różnicowej.

Informacja własna

RMF24.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje