To wcale nie dyskopatia,lecz kręgozmyk

Oba schorzenia dają wiele takich samych objawów. Bez badania nie można jednoznacznie rozstrzygnąć, które z nich nam dokucza.

Kręgozmyk to przemieszczenie się sąsiadujących kręgów względem siebie. Umiejscowiony jest najczęściej w lędźwiowym odcinku kręgosłupa. Gdy przemieszczenie jest niewielkie, nie daje żadnych dolegliwości. Wtedy o tym, że mamy tę wadę, możemy dowiedzieć się przypadkiem, wykonując zdjęcie RTG kręgosłupa z zupełnie innego powodu.

Reklama

Typowym objawem kręgozmyku jest ból w dole pleców. Zależnie od stopnia przemieszczenia kręgów może być przewlekły lub okresowy. Dokucza zwłaszcza wtedy, gdy długo siedzimy lub stoimy, nasila się po całodziennym chodzeniu. Boli przy zmianie pozycji, np. gdy coś podnosimy, schylamy się. Ból zwykle promieniuje do pośladków, czasem do uda czy kolana. Stąd dolegliwości kręgozmyku łatwo możemy pomylić z objawami dyskopatii lędźwiowej, potocznie zwanej wypadnięciem dysku.

Dyskopatia lędźwiowa jest podobnie umiejscowiona jak kręgozmyk zwyrodnieniowy, powstaje na tym samym poziomie - między kręgiem 4. i 5. Zdarza się, że oba schorzenia współwystępują ze sobą. Przy kręgozmyku ból zmniejsza się, gdy się położymy. Natomiast w przypadku dyskopatii nasilenie bólu nie zmienia się w pozycji leżącej. Gdy kręgozmyk się pogłębia, pojawiają się objawy neurologiczne. Mamy zaburzenia czucia, drętwienie i mrowienie w nogach, kłopoty z poruszaniem się. Po przejściu niewielkiego odcinka czujemy, jakbyśmy mieli nogi z ołowiu.

Podstawowym badaniem, które pozwala rozpoznać kręgozmyk i ocenić stopień jego zaawansowania, jest RTG kręgosłupa lędźwiowego. Potrzebne są zdjęcia wykonywane w projekcjach przednio-tylnej i bocznej, w pozycji stojącej. Gdy leżymy, badanie nie zawsze jest miarodajne - kręgozmyk może się samoistnie nastawiać i wydawać mniejszy niż w rzeczywistości. W następnej kolejności lekarz może zlecić rezonans magnetyczny czy tomografię komputerową. To badania dokładniejsze, najczęściej wykonywane przed planowanym zabiegiem operacyjnym. Dzięki tomografii można lepiej ocenić struktury kostne, przemieszczenie kręgów względem siebie itp. Natomiast rezonans przede wszystkim wskazany jest przy objawach neurologicznych, ponieważ pozwala dokładnie ocenić struktury nerwowe, np. czy i jak bardzo są uciskane nerwy.

Przy kręgozmyku małego stopnia leczenie polega głównie na pozbyciu się nadmiaru kilogramów i zastosowaniu kinezyterapii. Składają się na nią ćwiczenia wzmacniające mięśnie grzbietu i brzucha. Na początku ćwiczymy z fizjoterapeutą, który pokaże nam, jak prawidłowo wykonywać ćwiczenia i dobierze je do naszych możliwości. Potem musimy codziennie ćwiczyć w domu, stopniowo zwiększając intensywność treningu. Mięśnie muszą przyzwyczaić się do wzmożonej aktywności, więc początkowo po ćwiczeniach ból może się nasilać. Nie należy się zniechęcać i rezygnować z nich. Jeśli jednak kręgosłup boli podczas samej gimnastyki, przerywamy ją i wznawiamy po kilku godzinach czy nazajutrz. W ostrej fazie choroby, przy nasilonym bólu, pomogą leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i rozluźniające mięśnie. Najlepiej wtedy przez kilka dni zostać w łóżku.

Ulgę da leżenie na plecach z ugiętymi pod kątem 90 stopni stawami biodrowymi i kolanowymi. Po ustąpieniu dolegliwości wznawiamy kinezyterapię. Mogą ją wspomóc zabiegi fizykoterapii, np. prądy Tens, jonoforeza czy krioterapia miejscowa. Działają przeciwbólowo i przeciwzapalnie.

Inne, bezpieczne formy aktywności

Przy kręgozmyku korzystne są spacery, nordic walking, pływanie. Jeśli chcemy jeździć na rowerze, lepiej wybrać miejski niż trekkingowy czy górski. I przemieszczać się po równej nawierzchni, ścieżkami rowerowymi, bez narażania się na wstrząsy. Nie jest wskazane bieganie, gra w siatkówkę, badmintona czy tenisa. Gdy ból jest nasilony, wysiłek fizyczny należy ograniczyć lub go całkiem zaprzestać. Jeśli jednak ból nie dokucza lub jest niewielki, aktywność jest wskazana.

Niekiedy lekarz może zadecydować o operacyjnym leczeniu kręgozmyku. Jednak operacja zwykle jest przeprowadzana w przypadku większego przemieszczenia kręgów (powyżej 50 proc.). Bezwzględnym wskazaniem do leczenia chirurgicznego są (nawet gdy przesunięcie kręgów jest niewielkie - przy kręgozmyku 1 i 2 stopnia) objawy neurologiczne, np. zaburzenia czucia w nodze czy osłabienie jej siły mięśniowej, a także przewlekły ból utrudniający codzienne funkcjonowanie. Celem takiej operacji jest zapobieganie pogłębianiu się kręgozmyku, zlikwidowanie niestabilności kręgosłupa, odbarczenie uciskanych nerwów. Zabieg polega na wszczepieniu w odcinek lędźwiowy kręgosłupa układu stabilizującego. Składają się na niego specjalne śruby, pręty, za pomocą których chirurg właściwie ustawia przemieszczone kręgi i usztywnia chory odcinek kręgosłupa.

Rodzaje kręgozmyku

Wyróżnia się je ze względu na przyczynę tej wady

1. Wrodzony. Powstaje wskutek wad rozwojowych w życiu płodowym.

2. Węzinowy. Skutek uszkodzenia części międzywyrostkowej łuku kręgu, tzw. węziny. Zwykle ma związek z wielokrotnymi mikrourazami np. wskutek otyłości, uprawiania sportu.

3. Zwyrodnieniowy. Głównie u osób starszych. Efekt zmian zwyrodnieniowych. Przesunięcie kręgów zwykle nie jest duże, ale wskutek zwężenia kanału kręgowego może wywoływać silne bóle.

4. Urazowy. To skutek urazu, gdy dojdzie do uszkodzenia stawów kręgosłupa czy złamania łuku kręgowego.

5. Patologiczny. Jest wynikiem schorzeń, które prowadzą do zniszczenia części międzywyrostkowej łuku kręgu, np. chorób kości, zapaleń, nowotworów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje