Ulotka zamiast recepty

Prawie jedna piąta Polaków czerpie informacje na temat medykamentów dostępnych bez recepty z ulotek reklamowych.

Według raportu TNS OBOP "Zwyczaje zakupowe Polaków związane z nabywaniem leków" aż 85 proc. badanych, którzy w ciągu ostatnich 6 miesięcy otrzymało taką ulotkę, zapoznało się z jej treścią, a 41 proc. spośród tych osób zakupiło lek po przeczytaniu ulotki.

Reklama

Ufamy farmaceutom i doświadczeniu

Ulotki dotyczące leków dostępnych bez recepty (OTC) nie stanowią głównego źródła informacji na ich temat.

Polacy częściej opierają się na własnym wcześniejszym doświadczeniu (35 proc.), poleceniu przez farmaceutów (35 proc.), informacjach uzyskiwanych z reklam radiowych i telewizyjnych (31 proc.), radach lekarzy (26 proc.), informacjach uzyskanych od rodziny lub innych członków gospodarstwa domowego (21 proc.). Odsetek osób, które czerpią informacje na temat leków dostępnych bez recepty z ulotek reklamowych, wynosi 17 proc. i jest to podobny wynik, jak w badaniu z roku 2003 (wówczas odsetek ten wyniósł 15 proc.).

Kobiety szukają informacji...

Co czwarty badany przyznaje, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy przyniósł lub otrzymał do domu ulotki dotyczące leków dostępnych bez recepty. Taka sytuacja częściej zdarza się kobietom (29 proc.), osobom w wieku 40-59 lat (ok. 28 proc.), osobom z wyższym wykształceniem (34 proc.) oraz oceniającym swoją sytuację materialną jako dobrą (32 proc).

Zdecydowana większość ulotek pochodziła z aptek. Najczęściej w ten sposób ulotki otrzymywały kobiety oraz mieszkańcy miast średniej wielkości (20-100 tys. mieszkańców).

35 procent osób dostało ulotkę do domu (za pośrednictwem poczty lub pod drzwi). Jedna piąta badanych otrzymała ulotkę w przychodni lub szpitalu. W grupie tej również dominują kobiety oraz osoby mieszkające w małych miastach (do 20 tys. mieszkańców).

Zaskakująco dużo osób (85 proc.), które otrzymały ulotkę, przyznaje, że czyta lub przynajmniej przegląda otrzymane ulotki dotyczące leków dostępnych bez recepty. Odsetek ten jest szczególnie wysoki wśród kobiet - aż 92 proc. pań, które w ciągu ostatnich 6 miesięcy otrzymały ulotkę, przejrzało lub przeczytało ją.

Siła reklamy

Okazuje się także, iż ulotki mają dosyć dużą siłę perswazyjną - 41 proc. osób, które przejrzało ulotkę, zadeklarowało, iż w wyniku tego zakupiło reklamowany lek. Wśród osób, które kupiły lek po zapoznaniu się z ulotką, przeważają osoby w wieku 20-29 lat, osoby z wykształceniem średnim oraz osoby dobrze oceniające swoją sytuację materialną.

Raport "Zwyczaje zakupowe Polaków związane z nabywaniem leków" został przygotowany w ramach badania Omnibus zrealizowanego w okresie od 10 do14 maja, na reprezentatywnej próbie 1003 Polaków w wieku powyżej 15 lat.

materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: zwyczaje | ulotka | ulotki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje