Reklama

Ulubione diety gwiazd, których lepiej unikać

Każdego roku Brytyjskie Stowarzyszenie Dietetyków przygotowuje zestawienie dietetycznych trendów, których lepiej unikać przygotowując swoją listę noworocznych postanowień.

W poszukiwaniu sprawdzonych metod odchudzania często wzorujemy się na gwiazdach. Tu, choć efekty bywają zachwycające, metody nie zawsze są godne polecenia. Każdego roku Brytyjskie Stowarzyszenie Dietetyków bierze pod lupę najpopularniejsze metody walki z nadwagą i wskazuje na te, których lepiej unikać myśląc o noworocznych postanowieniach.

W tym roku na dietetycznej czarnej liście znalazły się dieta raw (surowa), dieta alkaliczna, Pioppi, dieta ketogeniczna. - Jeśli coś jest zbyt piękne, żeby było możliwe, to tak właśnie jest - przyznaje Sian Porter z Brytyjskiego Stowarzyszenia Dietetyków.

Reklama

Jedną z diet, które wzbudzają wśród ekspertów wątpliwości jest ceniona przez Stinga, Megan Fox czy Gwyneth Paltrow dieta raw. Założeniem tej diety jest spożywanie produktów surowych albo poddanych niewielkiej obróbce termicznej, nieprzekraczającej pewnej temperatury. Taki zabieg ma zachować właściwości odżywcze zawarte w produktach. Jednak, jak wskazują eksperci, niektóre produkty zwyczajnie nie mogą być spożywane w postaci surowej, inne z kolei uwalniają swoje właściwości dopiero po ich ugotowaniu.

- Niektórzy sądzą, że dieta wegańska to gwarancja zdrowia, jednak taki model żywienia wymaga dobrego planowania i upewnienia się, że dostarczamy naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych - podkreśla dietetyk.

Wątpliwości wzbudza również dieta alkaliczna. Tu eksperci wskazują na brak naukowych dowodów potwierdzających jej skuteczność.

Kolejną dietą, której skuteczność poddają pod wątpliwość eksperci z BDA jest dieta Pioppi. To model żywienia mocno nawiązujący do diety śródziemnomorskiej. Zatem wskazane jest jedzenie ryb, dużej ilości warzyw i owoców. Jednak dieta ta zakłada niskie spożycie węglowodanów. Specjalistom nie przypadło do gustu podszywanie się Pioppi pod dietę śródziemnomorską.

- Wszyscy wiemy, że dieta w stylu śródziemnomorskim jest jedną z najzdrowszych diet. Jednak nie zakłada ona bardzo niskiego spożycia węglowodanów - wyjaśnia Porter.

Dieta ketogeniczna - lub ketonowa - polega na spożywaniu wysokotłuszczowych, średnio białkowych i bardzo niskowęglowodanowych produktów, gdzie spożycie węglowodanów ma pochodzić w całości z nieskrobiowych warzyw, orzechów i nasion. Taki model żywienia skutkuje wprowadzeniem organizmu w stan ketozy, w którym następuje zmiana orientacji energetycznej z glukozy na ketony.

Eksperci wskazują, że choć w trakcie takiej diety następuje szybka utraty masy ciała, trudno zachować wypracowane w trakcie diety efekty. (PAP Life)

PAP life
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy