Kup pan wyspę...

Właściciele leżącej w hiszpańskim archipelagu Balearów wyspy Colom obniżyli jej cenę o 30 proc. Malutki skrawek lądu kosztuje teraz 3,7 mln euro.

Wystawiona na sprzedaż wyspa jest największą ze wszystkich okalających Minorkę. Oferowany ląd, który ma 200 m2 powierzchni, wchodzi w skład parku przyrodniczego Albufera des Grau.

Reklama

Na wyspie znajduje się rezydencja z XVIII w., wokół której rośnie las, a przylegające do budynku drogi prowadzą do dwóch piaszczystych plaż.

W związku z tym, że właściciele Colomu od ponad 10 lat nie mogą sprzedać lądu, postanowili w ostatnim czasie obniżyć jego cenę o 30 proc. Aktualnie wyspę można nabyć za 3,7 mln euro.

Eksperci ds. nieruchomości twierdzą, że tak znacząca obniżka powinna pomóc w znalezieniu nabywcy na wyspę. Odnotowują, że inna - Espalmador - w archipelagu Wysp Kanaryjskich kosztuje siedem razy więcej.

Wyspy na sprzedaż ma również sąsiednia Portugalia. Jak mówi Joao Campos z agencji nieruchomości Century 21, najwięcej z nich znajduje się przy tamie wodnej Alqueva, przy granicy z Hiszpanią.

Ekspert odnotował, że w ostatnich latach notowany jest wyjątkowy popyt na skrawki lądu w deltach portugalskich rzek oraz przy tamach wodnych. Najwięcej zainteresowania nimi wykazywali Chińczycy.

"Z uwagi na piękno i sławę nadmorskich plaż naszego kraju zagraniczni inwestorzy również interesują się przybrzeżnymi wyspami, lecz portugalskie prawo nie przewiduje możliwości obrotu tymi terenami z uwagi na ochronę nadatlantyckiej fauny i flory" - dodał Campos.

Najwięcej wysp na sprzedaż w Portugalii znajduje się w delcie rzeki Vouga, w pobliżu miasta Aveiro, a także na Tagu. Na tej ostatniej usytuowana jest 10-hektarowa wyspa Rato. Jej wartość sięga około 400 tys. euro.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje