Nieoczekiwana zamiana miejsc

Portugalia, coraz popularniejsza jako kraj rezydencji dla wielu Europejczyków, masowo "eksportuje" swoją młodzież. Już niemal co czwarty urodzony tam młody obywatel mieszka na obczyźnie.

Miniony rok utrzymał tendencję masowego wyjeżdżania w poszukiwaniu pracy Portugalczyków, szczególnie młodzieży. Z danych miejscowego ministerstwa spraw zagranicznych wynika, że w ub.r. wyemigrowało z tego 10-milionowego kraju aż 110 tys. osób.

Reklama

Zjawisko potwierdzają eksperci, wskazując, że jest ono długotrwałe.

- To kolejny rok od 2013 r. kiedy z Portugalii wyjechało w poszukiwaniu pracy ponad 100 tys. obywateli. Staliśmy się masowym eksporterem taniej siły roboczej - powiedziała PAP Life lizbońska ekonomistka Ana Silva.

Z danych resortu dyplomacji wynika, że już około 23 proc. osób urodzonych w Portugalii żyje poza jej granicami. Wśród głównych europejskich kierunków wyjazdów są obecnie Wlk. Brytania, Francja, Niemcy i Szwajcaria.

Eksperci wskazują tymczasem na paradoksalnie rosnące zainteresowanie obcokrajowców zamieszkaniem w Portugalii. Notowane jest ono głównie wśród obywateli zamożnych państw Europy Zachodniej, głównie Brytyjczyków, Holendrów, Francuzów i Niemców. Mnożą się też wnioski o przyznanie prawa do stałego pobytu na terenie tego iberyjskiego kraju ze strony obywateli państw spoza Unii Europejskiej.

Szacuje się, że inwestorzy z niedemokratycznych krajów spoza UE kupili od 2012 r. do połowy 2016 r. w Portugalii nieruchomości za blisko 2 mld euro. W zamian otrzymali od Lizbony tzw. złotą wizę, uprawniającą do stałego pobytu i przemieszczania się po krajach strefy Schengen.

Złote wizy wprowadzono w Portugalii pod koniec 2012 r. Warunkiem ich otrzymania jest zainwestowanie w tym iberyjskim kraju 1 mln euro, nabycie nieruchomości za co najmniej 500 tys. euro lub stworzenie 30 miejsc pracy. W ub.r. przywilej ten poszerzono też o osoby, które nabyły i wyremontowały za 350 tys. euro ponad 30-letnią nieruchomość usytuowaną na terenie miejskim.

Z danych portugalskiego Urzędu ds. Cudzoziemców i Granic (SEF) wynika, że do końca lipca ub.r. Lizbona wydała łącznie 3716 złotych wiz, z których aż 3509 wyemitowano w efekcie nabycia nieruchomości.

System zachęt do inwestowania w Portugalii jest szczególnie popularny wśród obywateli państw niedemokratycznych. Szacuje się, że w emisji dokumentów uprawniających do stałego pobytu w Portugalii mają oni ponad 80 proc. udziału. W gronie tym dominują biznesmeni z Chińskiej Republiki Ludowej.

Wśród nabywców portugalskich złotych wiz są też obywatele innych niedemokratycznych państw, takich jak Rosja czy Angola.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje