Społecznościowy przekaz body-positive

W mediach społecznościowych pojawił się nowy ruch o nazwie body-positive, który ma na celu podwyższać samoocenę nastolatek i kobiet na całym świecie. Ich zasięg postanowiła wykorzystać młoda, norweska aktorka Ulrikke Falch, jedna z gwiazd serialu "Skam".

Artystka zapoczątkowała ruch body-positive w celu zwiększenia samooceny osób, które ją obserwują i nie tylko. Cała akcja polega na przyklejaniu w miejscach publicznych karteczek, na których znajduje się jakiś pozytywny przekaz. Każda osoba, która stworzy bądź znajdzie taką "niespodziankę", wrzuca zdjęcie na swoje konto w portalu społecznościowym, pod nazwą #postitgeriljaen (anq. #postitsquad). Do tej pory norweski hasztag stworzony przez aktorkę został użyty prawie 3000 razy.

Reklama

Falch, która sama zmagała się z zaburzeniami odżywiania, stara się pokazać wszystkim, jak duży jest to problem. Fani, których ma aż milion na swoim koncie, jednoczą się, by stawić czoła problemowi, który dotyka bardzo dużo ludzi. Aktorka promuje również feminizm i w sarkastyczny sposób krytykuje zdjęcia ukazujące "idealne ciała" w sieci. Pod zdjęciami, gdzie ustawia się w takich samych pozycjach jak np. znane modelki, zawsze wrzuca swoje przemyślenia na temat tego, że warto kochać siebie mimo mankamentów. Komentarze na jej profilu, świadczą o tym, jak duży i pozytywny wpływ ma na swoich czytelników.

Polski ruch body positive na Instagramie, promują między innymi: @fwnn, czyli Zuza, która jest fotografką oraz autorką cyklu ilustracji kobiety bez diety oraz @marianka.y - makijażystka współpracująca z największymi domami mody. (PAP Life)

autorka: Kinga Majewska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje