Święto zmarłych na świecie - od tańców i śpiewów, po parady krów

W Chinach i w Japonii przy grobach bliskich zostawia się jedzenie, w Nepalu urządzana jest parada krów, które symbolizują zmarłych, a w Meksyku znaleźć można pieczywo ozdobione kształtami piszczeli i czaszki z cukru.

Meksykańskie święto Día de muertos to prawdopodobnie najbardziej znane obchody Święta Zmarłych - przypomina internetowe biuro podróży tripsta.pl. Pełnym radości celebracjom towarzyszą parady, konkursy poetyckie, festiwale uliczne z tańcami i śpiewem.

Reklama

W tych dniach - pierwszego i drugiego listopada - rodziny ozdabiają groby swoich zmarłych bliskich kolorowymi kwiatami oraz składają na nich przedmioty, których zmarli potrzebowali za życia: jedzenie, napoje, zabawki czy cygara. Przyozdabiane są również domy i ulice. W oknach i witrynach sklepowych króluje wizerunek "la Catriny" - szkieletu kobiety w bogatym, barwnym stroju, która symbolizuje śmierć.

Odwiedzając Meksyk w listopadzie powinno się spróbować lokalnych specjałów przygotowywanych z okazji Święta Zmarłych: pan de muerto oraz calaveras de dulce. Pierwsze to słodkie bułki często przyozdabiane kawałkami ciasta imitującymi piszczele, drugie to czaszki z cukru z kolorowymi ornamentami. Oba w okresie świątecznym można kupić dosłownie na każdym kroku.

Święto Gai Jatra, znane również, jako festiwal krów, to z kolei tradycja związana ze wspomnieniem zmarłych wywodząca się z Nepalu. Zgodnie z nią rodziny, które w minionym roku straciły bliską osobę, prowadzą w odświętnej paradzie krowę symbolizującą zmarłego. Jej miejsce w paradzie może zająć chłopiec przebrany w strój tego, świętego w hinduizmie, zwierzęcia.

Święto Duchów to kulminacyjny punkt Miesiąca Duchów w Chinach. Według chińskich wierzeń, tego dnia najszerzej otwarte jest przejście między światami żywych i umarłych, choć po ziemi mogą oni wędrować przez cały miesiąc - informuje tripista.pl.W tym czasie Chińczycy odwiedzają ołtarze swoich przodków, zostawiają im w ofierze jedzenie oraz papierowe imitacje codziennych przedmiotów m.in. pieniędzy, ubrań, samochodów, zegarków i biżuterii. Zgodnie z rytuałem umieszcza się je w metalowych koszach, gdzie zostają spalone.

Inną chińską tradycją jest puszczanie na wodzie drewnianych łódek z latarniami. Oprócz wskazywania drogi powrotnej umarłym, wierzy się, że im dalej łódka odpłynie, tym więcej szczęścia przyniesie rodzinie w nadchodzącym roku.

O-bon, czyli buddyjskie Święto Dusz wypadające w połowie sierpnia jest jednym z najważniejszych świąt w Japonii. Zgodnie z wierzeniami dusze zmarłych powracają w tych dniach na ziemię; Japończycy w gronie rodziny odwiedzają wtedy ich groby, gdzie zostawiają w ofierze ryż i owoce. Na ulicach i w okolicach świątyń mieszkańcy gromadzą się również, aby wykonać rytualny taniec Bon-odori, który przy dźwiękach bębnów taiko ma przywitać przybyłe duchy zmarłych. Świętowanie kończone jest rozpaleniem wielkich ognisk lub pokazami sztucznych ogni, którym towarzyszy rytuał zapalania światełek. Japończycy wypuszczają też na powierzchnię morza lub rzek papierowe latarnie, które mają wskazać zmarłym drogę powrotną do ich świata.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje