× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Alimenty dla żony po rozwodzie

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Przeczytaj, jakie wymogi trzeba spełnić, by móc starać się o środki na utrzymanie od swojego byłego męża.

Zdjęcie

Możesz domagać się alimentów od byłego męża /Chwila dla Ciebie
Możesz domagać się alimentów od byłego męża
/Chwila dla Ciebie
Pani Jadwiga powiedziała mi, że właśnie rozwodzi się z mężem.

- Chcę wystąpić o alimenty na dzieci od byłego męża. Ale czy mogę również ubiegać się o alimenty na siebie? Straciłam pracę, nie będę miała z czego żyć po rozwodzie - wyznała ze smutkiem.

Reklama

- Tak. Może pani dostać alimenty także na siebie.

- Ale czy aby tak się stało, sąd musi orzec rozwód z winy męża?

- Nie zawsze. O alimenty może pani wystąpić nawet, gdy sąd nie rozstrzygnął, który z małżonków jest wyłącznie winny rozkładu pożycia. Albo orzekł, że winni są obydwoje. Jest to jednak trudniejsze.

- Dlaczego? I co to oznacza?

- Musi się pani znaleźć w tzw. niedostatku. Chodzi o taką sytuację, w której nie może pani własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb.

- A konkretnie?

- Mowa tu o warunkach bytowania, zgodnych z pani stanem zdrowia i wiekiem. Nie może ich pani sobie zapewnić, bo np. nie może pani pójść do pracy. Bo wychowuje pani dzieci albo nie ma pani kwalifikacji. Ma pani prawo wtedy żądać, by mąż dostarczał pani środków utrzymania.

- Ale czy na zawsze?

- To zależy od pani wieku, zdrowia, sił, stosunków rodzinnych. Gdy pozwalają one na rozpoczęcie nauki niezbędnej do uzyskania kwalifikacji, alimenty będą przyznane tylko na czas potrzebny do ich uzyskania. Przy przyznawaniu alimentów sąd weźmie też oczywiście pod uwagę możliwości zarobkowe i majątkowe byłego męża.

- A jeśli tylko on zostanie uznany za winnego?

- Wtedy o alimenty może pani starać się nawet, gdy nie będzie pani w niedostatku. Wystarczy, że w związku z rozwodem znacznie pogorszy się pani sytuacja finansowa. Czy tak jest, ustali oczywiście sąd.

- Czy o alimenty mogę starać się już w trakcie rozwodu?

- Tak. Wniosek można złożyć w pozwie rozwodowym lub zgłosić go w obecności męża w trakcie rozprawy. Może też pani żądać alimentów w odrębnym postępowaniu. Wniosek należy złożyć do sądu rejonowego ze względu na miejsce zamieszkania pani lub byłego męża. (art. 59, 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego)

Alimenty - czy sąd przyzna je na zawsze?

Obowiązek dostarczania środków utrzymania (z powodu niedostatku) małżonkowi rozwiedzionemu wygasa z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu.

W wyjątkowych okolicznościach sąd może termin wydłużyć. Obowiązek alimentacyjny wygasa też w razie zawarcia nowego małżeństwa przez małżonka, któremu przyznano alimenty.

Porad udziela: Izabela Rogowska mgr ekonomii, absolwent Studium Prawa Handlowego

Artykuł pochodzi z kategorii: Archiwum

Chwila dla Ciebie
Więcej na temat:rozwód | alimenty

Zobacz również

  • Oczyszczenie czy poniżenie?

    Rytuał, podczas którego członkowie niższej kasty tarzają się w resztkach jedzenia jakie pozostały z uczty dla członków wyższej kasty, wywołał w Indiach ostry spór. Działacze społeczni chcą zakazu... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Alimenty dla żony po rozwodzie

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

70040

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 0,62 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (53)

Dodaj komentarz
aw

~aw -

Jak można tak wprowadzać ludzi w błąd, To są bardzo ważne sprawy.

Elena

~Elena -

A czy alimenty na dziecko zaleza od zarobkow faceta? czy zawsze dostaje sie azzz 400zl?

wilkstepowy

~wilkstepowy -

Moja żona straszyła mnie,że będę płacił na nią alimenty.Ale sędzina podczas rozprawy szybko wybiła jej to z głowy.

Załamany

~Załamany -

Wziołem już poradę i wiem, że standardowo w Polsce opiekę daje się amtce NAWET gdyby była najgorsza! Dopóki nie bije dzieci, nie znęca sie nad nimi ojciec nei otrzyma od sądu prawa opieki. W moim przypadku zona krzyczy na dziecko (wręćż wrzeszczy), straszy je, kiedy nei chce jeść to ostatnio prawie je uderzyła, nastawia dziecko przeciko mojej rodzinie (mamie, tacie, siostrze, i innym), nienawidzi!!! moich rodziców i siostry, nienawidzi moich znajomych, uzywa wulgaryzmów przy dziecku, zabrania mi wszystkiego - mam przynosić kasę i siedzieć w domu i gnuśnieć (tak jak ona). Notorycznie przgrzewa dziecko - ciagle jest spocona i ma potówki na pleckach, w pasie. Dla niej najwazniejsze jest sprzątanie... ma być sterylnie czysto. We wszystkim popiera ja teściowa (pielęgniarka). Nie mam już siły na życie z nią ale KOCHAM dziecko i z tego co mówił adwokat do 5 roku życia muszę wytrzymać. Potem NIBY sędziowie inaczej podchodza do przekazywania opieki. Aaaa ona nie skala się żadna pracą - kiedyś stwierdziła: chciałbym być na rencie lub innym swiadczeniu i miec spokój... Popełniłem błąd i już wówczas powinienem byc zerwać znajomosć. Ale mam CUDOWNE dziecko - śliczne, zdrowe, kochane, mądre... choć matka ogranicza mu bodźce ja wciaż o nie walczę...

BETII44

~BETII44 -

Witam.Mój partner jest w trakcie rozwodu jest to małzeństwo bezdzietne,za miesiac ma druga sprawe.żona załozyła wniosek o alimenty na siebie do momentu zakonczenia sprawy.Sad na posiedzeniu tz;nie jawnym zasadził alimenty mojemu partnerowi na jego żonę 200zł[wystąpiła o 400zł].Patner Mój przez prawie trzy miesiace nie pracował,w tym to własnie czasie pani sedzia ktora prowadziła pierwszą sprawę rozwodową zasadziła alimenty na nią 200zł nie sprawdzajac co moj partner robi???Dostaliśmy papiery z sadu o już zasadzonych alimentach,tylko ze jego zona pracuje na etacie w szptalu jako salowa a on był bez prawa do zasiłku w tym czasie gdy mu je zasadzono.Dlaczego NIKT nie sprawdził czy on np;nie jest na łożu śmierci,może choruje itp.Wzielismy adwokata zaskarzył tą decyzję sądu i poszły papiery do Lublina.W odpowiedzi napisalismy że zona jego zajmowała się handlem czego nie napisała,natomiast dokładnie opisała swoją sytuacje ktora nie jest tak zła.Jak mozna zasądzić alimenty na żonę pracujacą od męża ktory nie pracuje.Ludzie w jakim kraju my żyjemy i kto siedzi w tych sądach.MASAKRA

kasia

~kasia -

Mam takie pytanie jak ja jestem już po rozwodzie czy mogę wystąpić o alimety. Na siebie

 ewa

~ ewa -

Jestem z mężem po 1 sprawie rozwodowej. Unika płacenia na mnie alimentów, zostałam bez pracy i mam problemy że zdrowiem. W ostatnim czasie byłam parę razy w szpitalu. Sad odrzucił moja prosbe , ponieważ mąż twierdzi że utrzymuje dom i dzieci, jednak nie mam nawet na leki. Co mam zrobić w tej patowej dla mnie sytuacji. Proszę o poradę.

Rozsądna

~Rozsądna -

Jak to dobrze, że zawsze pracowałam zawodowo. Nie muszę poniżać się prośbą o alimenty. A kury domowe muszą liczyć się z trudnościami w razie rozwodu.

Wacny

~Wacny -

Na szczęście w Polsce sądy rzadko orzekają alimenty dla żony, ale jak już siekną to różowo nie jest: link

Załączniki:
bibi

~bibi -

Niech ktoś mi odpowie dlaczego mgr Ekonomii udziela porady dotyczącej Prawa Rodzinnego xD ktos tu chyba czego nie zrozumiał ....

Reklama