Coraz dziwniej

Na Fashion's Night Out w Nowym Jorku licznie zjawiły się gwiazdy i gwiazdeczki świata show-biznesu. Wśród nich nie zabrakło artystki o dość specyficznym, a często kontrowersyjnym podejściu do mody, Rihanny.

Reklama

Fani ekstrawaganckich strojów piosenkarki i stylu glam rock, powinni poczuć się w pełni usatysfakcjonowani jej kreacją podczas nowojorskiej imprezy. Rihanna miała na sobie obcisłą czarną minisukienkę z golfem pełniącym również funkcję kaptura.

Strój uzupełniały czarne rękawiczki, botki oraz srebrna biżuteria, w tym bransoleta i kolczyki z pokaźnymi kolcami.

Dodatkiem, który zasługuje na szczególna uwagę było coś, co ciężko jednoznacznie określić. Dodatek, na który zdecydowała się gwiazda trudno nazwać okularami. Choć najprawdopodobniej były to one, wyglądem bardziej przypominały maskę do spania.

Swoją drogą ciekawe, ile Rihanna widziała przez swoje "okulary"?

A jak wam się podoba oryginalny strój gwiazdy?

Małgorzata Janusik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje