Muszkieter w mini

W tym sezonie można nie mieć najmodniejszego płaszcza czy kurtki, ale trzeba mieć modne dodatki.

To one odgrywają piewszoplanowa rolę. Są widoczne, ekstrawaganckie, wyjątkowe.

Reklama

Jeden z jesienno-zimowych hitów to wysokie buty - jak u muszkietera, na wysokim obcasie, z mankietami sięgającymi aż za kolana, zakładane do mini lub obcisłych legginsów. Do lat 60. nawiązują kozaczki na płaskiej podeszwie, z szerokim półokrągłym noskiem, z krótką cholewką do połowy łydki. Kto lubi styl sportowy, powinien zainteresować się obuwiem wzorowanym na butach zapaśników. Dla zmarzluchów najlepsze będą modne w tym sezonie futrzane śniegowce.

Mimo modnej długości mini nie powinnyśmy czuć chłodu w ciepłych, kryjących rajstopach, najlepiej w zdecydowanych kolorach, kontrastujących z resztą ubioru. W naszych warunkach sprawdzą się też getry wyciągniętę ponad kolano.

Na ręce wkładamy rękawiczki - jak najdłuższe, najlepiej aż za łokieć, skórzane, lakierowane, z dzianiny. Głowa również nie może pozostać bez okrycia - przed ustratą ciepła zabezpieczą nas wełniane berety, kaszkiety, ciepłe wełniane czapki, męskie kapelusze.

Torebki nosimy przede wszystkim w ręce, a nie na ramieniu. Powinny być geometryczne, sztywne, kolorowe, ozdobione sprzączkami, łańcuszkami. Prym wiodą kopertówki, dyplomatki, małe kuferki, wąskie tuby, worki.

Nie masz modnego w tym sezonie futra? Nie szkodzi. Wystarczy, że otulisz szyję futrzanym kołnierzem, do sweterka doszyjesz futrzaną aplikację, a na głowę założysz futrzaną czapę czy kaptur z "misia". Talię albo okolice bioder akcentujemy paskiem - cienkim lub bardzo szeroki, zapiętym lub przewiązanym, luźnym lub mocno ściśniętym. Podobnie jak w ubiegłym sezonie płaszcze w pasie nadal opasają kokardy.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje