Z pastwiska do muzeum

Paryskie Musée d'Orsay wzbogaciło się o blisko trzysta obiektów sztuki art nouveau. wszystkie przedmioty pochodzą z kolekcji Antonina Rispala.

Niestrudzony kolekcjoner i stały bywalec pchlich targów "odkrył" i rehabilitował styl 1900, pozostający długo w pogardzie. Do jego antykwariatu nieopodal Wieży Eiffela ściągali, jak do świątyni, amatorzy Art Nouveau. Dziś pasja kolekcjonerska znalazła finał w muzeum.

Reklama

PASTUCH CZY KAMERDYNER

Antonina Rispala nic nie predysponowało do roli antykwariusza i miłośnika sztuki. Kolekcjonerem został przez przypadek.... Pochodził z niezamożnej rodziny hodowców bydła. Był najmłodszym z siedmiorga rodzeństwa, wiec pomagał w gospodarstwie, pilnując stada baranów. Ożenił się z dziewczyną z sąsiedniej wioski i razem z nią wyjechał w 1945 roku szukać pracy i fortuny w mieście. W Paryżu znalazł zatrudnienie w hotelu jako kamerdyner, a jego żona jako pokojówka.

Po kilku latach państwo Rispal powrócili w rodzinne strony i za oszczędności kupili restaurację. Los chciał, że w ten region przyjechali na wakacje właściciele hotelu, w którym wcześniej pracował Antonin. Widząc, jak młodzi małżonkowie dobrze sobie radzą, namówili ich, żeby wrócili do Paryża i zarządzali hotelem z perspektywą jego kupna. Rispalowie zaryzykowali, przenieśli się na stałe do stolicy i w 1952 roku stali się właścicielami Hotelu Mars, dwa kroki od Wieży Eiffela.

TRZY TYSIĄCE TABAKIEREK

Bakcyla kolekcjonerstwa Antonin złapał już jako szef hotelu. Zaczęło się od kilku tabakierek, które ofiarował mu w prezencie kuzyn. Następne Rispal wyszukiwał już w antykwariatach. Zaczął też regularnie chodzić na pchle targi. Swoje "zdobycze " prezentował dumnie w gablocie w holu hotelu, budząc podziw gości. Nie wiadomo, kiedy zbiór tabakierek urósł do przeszło trzech tysięcy! Dzięki tej pasji Rispal zwrócił też uwagę na przedmioty secesyjne i szybko się w nich rozkochał .

W latach 50. styl Art Nouveau był w absolutnej pogardzie. Rispal każdy weekend spędzał jednak na targach, gdzie wygrzebywał cuda. Kolekcja rosła... Pojawił się też poważny problem ze składowaniem skarbów. W 1967 roku Rispal postanowił otworzyć sklep ze starociami. Zgromadził tam meble i bibeloty głownie z epoki Fin de siecle. Okazało się też, że jest prawdziwym specjalistą w dziedzinie Art Nouveau. W przewodnikach jego antykwariat polecano koneserom i amatorom stylu 1900 jako "adres nie do przegapienia". Była to prawdziwa konsekracja dawnego pastucha!

WZÓR ZE STADEM BARANÓW

Przez 40 lat Rispal prowadził swój stylowy butik. Po jego śmierci, w 2003 roku, żona i córka postanowiły zamknąć firmę. Całą spuściznę podarowały Muzeum d'Orsay. W bardzo znaczący sposób wzbogaciła ona dział Art Nouveau. Zanim muzeum umieści JEDNAK wszystkie przedmioty w stałej ekspozycji, kolekcję Rispala można oglądać na czasowej wystawie. Są tu unikatowe meble Emile'a Gallé, Louisa Majorelle, Paula Auschera czy Carlo Bugatti. A obok lamp, naczynia dekoracyjne z brązu Hectora Guimarda, Léona Jallot i Auguste'a Ledru oraz srebra, figurki i bibeloty. Są też wspaniałe szkła Huty Baccarata, Daum Fr?res, Emile'a Gallé i Mullera Fr?res, porcelany oraz fajansy inkrustowane emalią czy brązem Théodore'a Deck, Charles'a Gallé i Edouarda Girard.

W prywatnej kolekcji Antonina Rispala, której nigdy nie wystawiał w antykwariacie, i podobno nawet strzegł przed rodziną, zachował się ciekawy wazon sygnowany przez braci Muller de Lunéville: szkło zdobi... wzór ze stadem baranów i pastuchem.

Rita Gołębiowska (Paryż)

Antyki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje