Zakochani rozmawiają naprawdę

Rozmowa, jedna z najważniejszych form kontaktowania się ludzmi, szczególnie wiele znaczy dla zakochanych. Losy właściwie każdego związku zależą bowiem od tego, jak ona i on potrafią ze sobą rozmawiać.

Wypowiadamy wiele słów: żartujemy, kłócimy się, tłumaczymy, skarżymy, krzyczymy... Czy jednak rozmawiamy? Czy potrafimy za pomocą słów opisać nastrój, w jakim się znajdujemy? Czy umiemy przekazać bliskiej osobie wystarczająco wiele informacji?

Reklama

Rozmowa dwojga zakochanych przypomina czasem poetycki dialog, przeważnie jednak, zwłaszcza w pierwszej fazie wzajemnej fascynacji, dominują w niej słowa wypowiadane ostrożnie, z obawą. Boimy się, czy zostaniemy dobrze zrozumiani przez partnera, czy go czymś nie zranimy. Wtedy zwykle wiele słów podpowiada nam intuicja. Gorzej bywa w dalszej fazie znajomości, kiedy w nasze rozmowy wkrada się rutyna.

"Trzeba to załatwić", "Musimy tam pojechać", "Trzeba kupić", "Włącz telewizor", "Zrób mi herbaty", "Nastaw wodę", "Wynieś śmieci" - istnieje wiele zwrotów, które zastępują rozmowę. Posługując się nimi na co dzień, nie uświadamiamy sobie, jak bardzo ich używanie może nas niekiedy od siebie oddalić.

Chciałabym wiedzieć, co myślisz o tym filmie? Jakie jest twoje zdanie na temat bezrobocia? Czy jest ci ze mną dobrze? Czy zauważyłeś, że zmieniłam fryzurę? Dlaczego wczoraj tak długo rozmawiałeś z moją koleżanką, którą spotkaliśmy w hipermarkecie? Czy mogłabym ci jakoś pomóc, bo wyglądasz na zatroskanego?

Czy możesz opowiedzieć mi swój sen? Czy takiej kobiecie jak ty wciąż podoba się mężczyzna taki jak ja? Dlaczego? Co ty we mnie widzisz? Ciekawe, co byś zrobiła, jakbym ci teraz powiedział, że możemy wyjechać na tydzień do Paryża?

Można rozmawiać naprawdę o wszystkim. Dzięki rozmowie poznajemy wzajemne upodobania i charaktery. Kształtujemy naszą wrażliwość na obecność kogoś, kogo wybraliśmy na osobę towarzyszącą nam w życiu. Dzięki rozmowie wreszcie łatwiej i szybciej jesteśmy w stanie rozwiązać wszelkie pojawiające się w naszym wspólnym życiu problemy.

Łatwo jest trzasnąć drzwiami, trudniej porozmawiać. Ale trzaśnięcie drzwiami może być ostatnim trzaśnięciem w naszym wspólnym życiu, a rozmowa może ocalić nasz związek...

Rozmawiajmy więc! Rozmawiajmy naprawdę!

Aldona Majewska-Pawlak

Dowiedz się więcej na temat: zakochanych | zakochani

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje