Cztery najmodniejsze fryzury sezonu dla długich włosów

Prosty kok lub rozpuszczone włosy, wyprostowane tak, że wyglądają niemalże jak druty to już zamierzchła stylizacyjna przeszłość. Jeśli na wielkie wyjście chcesz uczesać się stylowo, obserwuj to, co na głowach mają modelki na pokazach rodzimych i zagranicznych projektantów.

Co to za upięcia?

Reklama

Każda fashionistka wymieni je jednym tchem: na szczycie listy ostatniego sezonu króluje improwizowany bob. Zaraz za nim luźny warkocz i kok w stylu vintage. Z mody nie wyszły też nieśmiertelne hollywoodzkie fale. Zdradzamy, jak je zrobić.

Improwizowany bob

To upięcie idealne dla tych pań, które nie chcą ścinać długich włosów, a marzy im się modny i odmładzający look. Bob, czyli fryzura sięgająca ucha lub maksymalnie ramion. Taką sztuczkę zastosowały już m.in. Kristen Stewart czy Dorota Rabczewska. Efekt takiego upięcia to młodzieńczy, nowoczesny wygląd i odsłonięta, optycznie wydłużona szyja. Wszyscy dookoła będą sobie zadawać pytanie - czy włosy są ostrzyżone czy tylko sprytnie upięte?

Aby wykonać improwizowanego boba - na oczyszczone i wilgotne włosy nałóż odrobinę pianki modelującej. Pomoże ona zwiększyć objętość włosów i nada im lekkości. Następnie wysusz włosy suszarką z dyfuzorem. Zrób przedziałek z boku lub pośrodku - taki, w jakim czujesz się najlepiej. Jeśli chcesz, aby twój bob był bardziej puszysty, włosy na czubku głowy możesz lekko podtapirować. Jeśli zależy ci na gładkiej fryzurze - nałóż na dłonie odrobinę dowolnego kosmetyku do nabłyszczania i wygładź nim włosy.

Zwijaj włosy od dołu do środka w kierunku karku. Nawiń je na rączkę cienkiego grzebienia lub zimną lokówkę z klipsem. Włosy zwijaj co najmniej w trzech pasmach - dwóch z boku i jednym z tyłu. Jeśli masz bardzo gęste włosy podziel je na więcej pasm. Zwinięte włosy przypnij tuż nad karkiem. Najlepiej użyj do tego wsuwek w tym samym kolorze, co twoje włosy. Palcami lekko poprzesuwaj wierzchnie pasma włosów, aby fryzura wyglądała jak najbardziej naturalnie. Improwizowanego boba wykończ utrwalającym lakierem.

Dla fashionistek, które przykładają szczególną wagę do akcesoriów - polecamy ‘podwójne gumki’, które można nabyć w renomowanych pracowniach fryzjerskich.

Kok w stylu vintage

Kok francuski, zwany również bananem, nosiła m.in. Bridget Bardot. Z seksownie wypuszczonymi kosmykami włosów tuż nad skronią i delikatną “francuską grzywką" sprawiła, że ta fryzura przeszła do historii fryzjerstwa. Teraz kok w stylu lat 60. triumfalnie powrócił.  Możesz go zrobić, zwłaszcza jeśli jesteś posiadaczką grzywki.

Wykonanie takiej fryzury zaczynamy od obfitego tapirowania włosów, zwłaszcza na czubku głowy, tak by powstało wyraźne podniesienie.

Długości i końce włosów wygładzamy i zaczesujemy na jeden bok. Na środku głowy - w linii pionowej - od karku do potylicy upinamy włosy wsuwkami

i utrwalamy lakierem. Pozostałe włosy zwijamy w rulon - skręcając je w stronę tych już wygładzonych.

W tak powstały "banan" delikatnie wpinamy wsuwki i szpilki, mocując go do zaczesanych uprzednio włosów. Końce pasm zawijamy do środka koka i ukrywamy. Kosmyki włosów z nad skroni i czoła możemy delikatnie wypuścić. Całe upięcie subtelnie lakierujemy dla utrwalenia fryzury.

Zapleć i puść

Jeśli nie możesz się zdecydować, czy wybrać włosy rozpuszczone czy spięte, to upięcie jest rozwiązaniem dla ciebie - niedokończony warkocz, jeden z najmodniejszych motywów ostatniego sezonu. Wykonaj go na jednym boku lub na czubku głowy i puść swobodnie albo wkomponuj w pozostałe pasma włosów.

W takiej fryzurze na czerwonym dywanie pokazała się m.in. nosząca zwykle proste, rozpuszczone włosy Jennifer Aniston. Zachwyciła wszystkich warkoczem francuskim zaplecionym jedynie nad lewym uchem i resztą włosów luźno puszczoną na drugi bok. Od tamtej pory nie było gwiazdy, która nie spróbowałaby takiej fryzury. Co ważne - to upięcie jest proste i z łatwością wykonasz je sama.

Jeśli chcesz, aby twoja fryzura była młodzieńcza - warkocz zrób na czubku głowy. Jeśli zależy ci na romantycznym i eleganckim wyglądzie, wykonaj go nad uchem. W każdym przypadku suche i wyprostowane przy pomocy ceramicznej prostownicy włosy musisz dokładnie rozczesać i precyzyjnie wydzielić z nich pasmo, które zamierzasz zapleść. Następnie, zaczynając od skroni, zacznij splatać warkocz. Nie powinien być jednak zapleciony do końca długości włosów - możesz go zakończyć w dowolnym miejscu i związać maleńką gumką lub wsuwką- ukryj go pod resztą włosów. Pozostałe pasma, z którego powstał warkocz na boku głowy schowaj.

Hollywoodzkie fale

Na czerwonym dywanie często pojawiają się długie, rozpuszczone włosy wystylizowane w romantyczne fale. Są znakiem rozpoznawczym Celine Dion, Catherine Heigl, Kate Hudson czy Dity von Theese. Pasują kobiecie w każdym wieku i nigdy nie wychodzą z mody. Najwyższa więc pora nauczyć się robić je samodzielnie. To prostsze, niż myślisz.

Na umyte, wysuszone i rozczesane włosy nałóż produkt do stylizacji. Następnie średniej grubości pasma nawiń na wałki o średnicy co najmniej 3-4 centymetrów w kierunku tyłu głowy (bardzo modne sa rowniez przedzialki na srodku oraz z boku głowy - sama zdecyduj ktory kierunek jest dla ciebie najlepszy). Po kilku godzinach, kiedy włosy już będą zakręcone, ściągnij wałki i grubą szczotką delikatnie rozczesz pasma włosów.

Jesli się spieszysz to ten sam efekt uzyskasz zakręcając włosy lokówką o dość dużej średnicy. Rozgrzaną lokówką możesz zakręcić dodatkowo kilka wierzchnich pasm włosów, które chcesz zaakcentować. Nie zakręcaj włosów u nasady, a jedynie te opadające na twarz i ramiona. Pożądany kształt fryzury podkresl  za pomoca szczotki - kokówki, przeczesz delikatnie włosy, tak by naturalnie wydzieliły się łagodne fale i utrwal je lakierem.

materiały promocyjne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje