Super pokarmy

Od pewnego czasu w artykułach poświęconych zdrowej diecie dużo się mówi o tzw. „super pokarmach” – moda na nie pojawiła się m.in. za sprawą słynnej książki Gillian McKeith „Jesteś tym, co jesz”. Czy nazwa „super żywność” to chwyt marketingowy, czy wiąże się z nią naukowe uzasadnienie? Dowiedzcie się, w czym tkwi sekret produktów z grupy super żywności i czy rzeczywiście warto zawrzeć je w codziennej diecie.

- Właściwości produktów z grupy superfoods opierają się na działaniu przeciwutleniającym - niezbędnym w profilaktyce chorób cywilizacyjnych, szybkiego starzenia się - mówi Milena Nosek, dietetyk LongLife. - W krótszej perspektywie czasowej odbywa się to przede wszystkim poprzez dostarczenie dużej dawki witamin, składników mineralnych, niezbędnych kwasów tłuszczowych. Te przyczyniają się szczególnie do wzmocnienia układu odpornościowego, pokarmowego, nerwowego oraz krążenia. Dodatkowo, przyczyniają się do zdrowego wyglądu skóry oraz wspomagają leczenie chorób i dolegliwości.

Produkty z grupy super żywności są wykorzystywane m.in. w diecie anti-aging, czyli systemowi żywienia, który spowalnia procesy starzenia organizmu, a także diecie zapobiegającej nowotworom. Z połączenia tych dwóch systemów żywieniowych narodził się LongLife - marka oferująca catering dietetyczny, w którym codziennie  świeże, zdrowe, nieprzetworzone i bogate w antyoksydanty posiłki są dostarczane w lunchboxach pod wskazany adres.

Wśród produktów z grupy super żywności zawartymi w diecie znajdziemy m.in.:

Jagody Goji - niskokaloryczne owoce, bogate w antyoksydanty, substancje mineralne  i witaminy, w tym szczególnie dużą zawartość witaminy C. Ich spożywanie zaleca się szczególnie osobom z obniżoną odpornością oraz żyjącym w stresie - ich działanie reguluje pracę serca i ciśnienie krwi.

Quinoa - inaczej komosa ryżowa,  jest znana szczególnie dzięki wysokiej zawartości pełnowartościowego białka, w tym m.in. lizyny, wspomagającej wzrost i regenerację tkanek. Dodatkowo, stanowi bogate źródło witaminy E oraz substancji mineralnych - manganu, magnezu, wapnia, żelaza, miedzi i fosforu - dlatego szczególnie zaleca się jej spożywanie osobom cierpiącym na migrenę, cukrzycę oraz miażdżycę.

Wakame - wodorost morski, popularnie stosowany jako warzywo w japońskiej kuchni. Wakame jest bogate w kwasy Omega 3, białka roślinne, witaminy B i C oraz błonnik. Jest także bardzo cennym źródłem wapnia i magnezu - dzięki czemu wzmacnia kości. Na uwagę zasługuje także wysoka zawartość potasu i fosforu.

Amarantus - ziarna tego zboża nie zawierają glutenu, a więc mogą z sukcesem zastąpić inne zboża, takie jak pszenica czy żyto w diecie bezglutenowej. Ponadto, zawierają one więcej żelaza niż szpinak i więcej błonnika niż znane z tego składnika otręby owsiane. Stanowi także bardzo dobre źródło białka oraz magnezu, a dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych pomaga obniżyć stężenie tzw. 'złego' cholesterolu.

Nasiona Chia - podobnie jak amarantus nie zawierają glutenu, mogą zatem być stosowane u chorych na celiakię. Ich spożywanie zaleca się także cukrzykom - gdyż tworzący się wokół nich w żołądku żel spowalnia przemianę węglowodanów złożonych, zapewniając stałe i równomierne dostarczanie glukozy do krwi. Co ciekawe, nasiona Chia zawierają więcej wapnia niż mleko, a także działają na poprawę nastroju, korzystnie wpływając na funkcjonowanie mózgu i koncentrację.

Shitake - te szczególnie popularne w kuchni Dalekiego Wschodu grzyby stanowią doskonałe źródło selenu, który wspomaga układ odpornościowy organizmu. Są także bogatym źródłem żelaza, zawierają stosunkowo dużo białka, błonnika oraz witaminy C. Ich delikatnie mięsny smak nadaje potrawom intensywnego aromatu, zapewniając dużą różnorodność kulinarnych zastosowań a niska kaloryczność (jedynie 34 kcal w 100 g produktu) powoduje, że produkt docenią także osoby będące na diecie.

Oprócz wyżej wymienionych produktów o egzotycznie brzmiących nazwach, do grupy super pokarmów zaliczamy także dobrze znane nam z codziennej kuchni warzywa - np. paprykę, brokuły, czosnek, awokado, kaszę jaglana, soczewicę - oraz przyprawy, takie jak kurkuma, miód czy kakao. Do superfoods zaliczają się także orzechy, które świetnie sprawdzą się jako zdrowa przekąska między GŁÓWNYMI posiłkami oraz olej lniany, który z powodzeniem możemy dodawać do potraw, pamiętając jednak, że powinno się go stosować na zimno - tylko wtedy zachowa swoje wartości.

Czy istnieją ograniczenia stosowania produktów z grupy super żywności w posiłkach? Dietetyk LongLife twierdzi, że nie. - Można dodawać je do każdego posiłku - codziennie. Zalecana ilość wynika jedynie z indywidualnego bilansu diety. Należy także wziąć pod uwagę właściwości niektórych produktów, takich jak pobudzające działanie nasion Chia czy kakao - twierdzi Milena Nosek. - Możliwości kombinacji tzw. superfoods z innymi produktami jest wiele. Warto więc starać się, aby każdego dnia w menu znalazł się co najmniej jeden produkt z tej grupy - dodaje dietetyk.

Więcej informacji na stronie www.longlife.com.pl

materiały promocyjne
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje