Infekcja wirusowa bakteryjna

Smyk znów wrócił chory z przedszkola? Nim pójdziesz do lekarza, wyprobuj domowe sposoby. Działaj natychmiast. Tak, by niegroźna wirusowa infekcja nie zmieniła się w poważniejszą chorobę.

Jeszcze rano twoją pociechę rozpierała energia. Ale po powrocie do domu zauważyłaś, że nie ma już chęci do zabawy, pokłada się, kicha, pokasłuje.

Reklama

Podejrzewasz, że maluch złapał infekcję. Za większość z nich odpowiadają wirusy, których pełno w grupie przedszkolaków.

Roznoszą się bardzo łatwo, drogą kropelkową. Szybko atakują nos czy gardło. Tą samą drogą mogą rozprzestrzeniać się też bakterie, ale zdarza się to dużo rzadziej. Infekcja bakteryjna bowiem najczęściej rozwija się z infekcji wirusowej.

Wirusy osłabiają odporność i uszkadzają błony śluzowe dróg oddechowych. To powoduje uaktywnienie się bakterii i ich przenikanie w głąb organizmu. Osłabiony "wirusówką" szkrab może wtedy dostać anginy, zapalenia ucha, oskrzeli czy nawet płuc.

Jeśli infekcja z wirusowej zmieni się w bakteryjną, na pewno trzeba udać się do lekarza, który przepisze dziecku antybiotyk.

By nie dopuścić do takiej sytuacji, musisz działać, gdy tylko pojawią się pierwsze objawy infekcji wirusowej: katar, ból gardła, kaszel itp. Istnieje wiele domowych sposobów, które pomogą wzmocnić dziecko w walce z chorobą.

Mobilizuj organizm do walki

Gdy zauważysz, że maluch jest markotny i się pokłada, od razu zmierz mu temperaturę. Jeśli nie przekracza 38,5°C, poczekaj z podawaniem leków przeciwgorączkowych.

Zbyt szybkie ich aplikowanie może osłabić siły obronne, bo organizm nie uczy się sam zwalczać wirusów. Temperaturę kontroluj co ok. trzy godziny.

Dawaj maluchowi dużo pić. Najlepsze będą ziołowe i owocowe herbatki o działaniu napotnym i przeciwgorączkowym, np. z malin, lipy, czarnego bzu. Możesz podać też wodę z cytryną, miodem i odrobiną świeżego startego imbiru (działa przeciwbakteryjnie), czy herbatę z sokiem malinowym. Picie powinno mieć temperaturę pokojową. Napotnie i rozgrzewająco podziała też ciepłe (ale nie gorące) mleko z miodem.

Możesz dodać do niego pół roztartego ząbka czosnku. Następnie połóż malucha do łóżka. Załóż cienką piżamkę i przykryj lekką kołdrą lub kocem.

Przegrzanie może wywołać wzrost temperatury. Natomiast gdy temperatura przekroczy 38,5°C, podaj leki przeciwgorączkowe.

Nawet, jeśli następnego dnia rano maluch już nie gorączkuje, nie posyłaj go do przedszkola, ale pozostaw w domu, najlepiej na 2-3 dni. Obserwuj, czy choroba się rozwija.

Katar katarowi nierówny

Kichanie, uczucie zatkanego nosa, katar to kolejny z objawów infekcji wirusowej górnych dróg oddechowych.

Wirusowy katar najpierw jest wodnisty, przezroczysty, cieknący. Po kilku dniach gęstnieje, staje się biały, śluzowaty.

Natomiast jeśli przybiera postać śluzowo-ropnej wydzieliny, biało-żółtej lub zielonkawej, która brzydko pachnie, wówczas najpewniej doszło już do infekcji bakteryjnej. Wtedy konieczna jest wizyta u lekarza. Jeśli katar dopiero się zaczął, oddychanie ułatwią inhalacje z soli kuchennej, naparu rumianku, szałwii czy te z dodatkiem kilku kropli olejku miętowego. Maluch musi wdychać parę nosem i ustami.

Katar jest szczególnie męczący i dokuczliwy nocą. Dlatego przed snem lekko skrop pościel jednym z olejków: eukaliptusowym, pichtowym, miętowym lub jodłowym. Podrażniony nos smaruj maścią majerankową.

Koniecznie nawilżaj też powietrze, a także utrzymuj właściwą temperaturę w pokoju (ok. 20°C). Bez względu na to, czy katar jest gęsty (wirusowy) lub ropny (bakteryjny), zatyka dziecku nos. Maluch trudniej oddycha, a poza tym, gdy wydzielina długo zalega, mnożą się w niej bakterie.

Dlatego dbaj, by pociecha jak najczęściej wydmuchiwała nos - osobno każdą dziurkę, zawsze jedną, lekko zatykając tę drugą.

Pilnuj, by dziecko używało jednorazowych chusteczek. Wydmuchując nos wielokrotnie w tę samą chusteczkę, maluch może ponownie się zakazić. W odblokowaniu nosa pomoże płukanie go roztworem soli fizjologicznej.

Nos udrożnią i dodatkowo nawilżą śluzówkę preparaty z wody morskiej. Jeśli zdecydujesz się podać smykowi krople do nosa (obkurczają błonę śluzową odblokowując nos, działają przeciwzapalnie), nie stosuj ich dłużej niż 3 dni bez konsultacji z lekarzem.

Dowiedz się więcej na temat: Wirusy | organizm | preparaty | antybiotyk | sposoby | gardło | dziecko | przedszkola | bakterie | Katar | infekcja | maluch

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje