Angelina Jolie została skrytykowana przez organizację ochrony zwierząt

Zdobywczyni Oscara pozwoliła swoim dzieciom urządzić sobie przejażdżkę na słoniu niedaleko świątyni Angkor Wat w Kambodży.

Angelina Jolie została skrytykowana przez organizację ochrony zwierząt.

Reklama

Zdobywczyni Oscara, która jest przeciwniczką kłusownictwa dla kości słoniowej w Afryce, pozwoliła swoim dzieciom urządzić sobie przejażdżkę na słoniu niedaleko świątyni Angkor Wat w Kambodży, podczas przerwy w kręceniu jej najnowszego filmu.

Jej decyzja została skrytykowana przez fundację Elephant Asia Rescue and Survival w następujący sposób: - Naprawdę to zrobiłaś Angelino Jolie? Czy nie masz pojęcia o brutalnym metodach oswajania i wykorzystywania słoni w celach turystycznych w Azji?

Jednak osoby z otoczenia gwiazdy twierdzą, że Angelina walczyła z grypą żołądkową, gdy opiekunki zabrały jej dzieci - Maddoxa, Paxa, Zaharę, Shiloh i Knoxa - na tę kontrowersyjną przejażdżkę.

W rozmowie z gazetą "The Sun" źródło podało: - Była bardzo zła, gdy się o tym dowiedziała, ponieważ sprzeciwia się okrucieństwu wobec zwierząt.

Angelina i jej mąż Brad Pitt przebywają obecnie w Azji, gdzie kręcą film pt. "First They Took My Father", który opowiada o brutalnym reżimie Czerwonych Khmerów.

W 2016 roku 40-letnia gwiazda zamierza nakręcić film o ochronie słoni.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje