Bar Refaeli ma poważne problemy

Bar Refaeli jest przesłuchiwana w sprawie przestępstw podatkowych

Gwiazda była przesłuchiwana przez kilka godzin przez urzędników izraelskiego urzędu podatkowego w Tel Avivie w środę (16.12.2015) zanim sąd wyraził zgodę na zwolnienie jej za kaucją w wysokości 193 tysięcy dolarów.

Modelka musi również prosić o pozwolenie, jeśli chciałaby wyjechać z Izraela i zapłacić 64 tysiące dolarów.

Bar została oskarżona o zatajenie faktu, że jest rezydentem Izraela. Gwiazda mieszkała w Tel Avivie w mieszkaniach zapisanych na jej matkę Tzipi, która również jest przesłuchiwana, oraz jej brata.

Osoby, które nie są rezydentami Izraela są zwolnione z deklarowania zagranicznych dochodów.

Urząd podatkowy oskarżył prowadzącą program "X Factor", która we wrześniu poślubiła miliardera Adiego Ezrę, również o to, że nie zgłosiła zniżek na towary luksusowe oraz innych benefitów, które podlegają opodatkowaniu, takich jak darmowe korzystanie z samochodów Range Rover i Lexus, których nie była właścicielką, ale z których mogła korzystać w zamian za zdjęcia promocyjne.

Prawnik Bar w rozmowie z "NRG" stwierdził, że gwiazda nie zrobiła niczego złego:

- Nie ma powodów do paniki. To tylko spór cywilny. Nikt nikogo nie oszukał. Wszystko się wkrótce wyjaśni.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje