× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Belgijska rodzina królewska mówi "dość" !

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Książę Filip ożenił się bez miłości, łączyła go "intensywna" przyjaźń z jednym z hrabiów.

Zdjęcie

Królowa Paola i król Albert II /Getty Images
Królowa Paola i król Albert II
/Getty Images

Takie rewelacje zwarł w książce o belgijskiej rodzinie królewskiej Frederica Deborsu. Dwór nazywa je "oszczerstwami" i skarży autora do rady etyki dziennikarstwa.

Reklama

"W wyjątkowych okolicznościach i w nietypowym odruchu stało się to, na co zanosiło się od kilku dni. Pałac w końcu zdecydował się zwrócić do rady etyki dziennikarstwa, by sprawdziła, czy autor poświęconej rodzinie królewskiej książki 'Questions Royales' nie dopuścił się błędów i złamania etyki" - czytamy w "La Libre Belgique".

W książce o rodzinie królewskiej "Questions royales" (Sprawy królewskie) - zawieszony obecnie dziennikarz frankofońskiej publicznej telewizji RTBF opisuje na podstawie anonimowych źródeł życie w belgijskim pałacu królewskim. Doniesienia, dotyczące króla Alberta II i królowej Paoli oraz ich potomstwa, rozgniewały pałac, zwłaszcza - jak donoszą belgijskie portale - fragmenty sugerujące, że książę Filip ożenił się bez miłości, by zostać królem, oraz wskazujące na jego "intensywną" przyjaźń z jednym z hrabiów. Rodzina królewska nazywa te rewelacje "oszczerstwami".

Ponadto Deborsu twierdzi, że król miał zamiar abdykować w przyszłym roku, ale nasilenie się separatystycznego ruchu w północnej Flandrii zmusiło go do pozostania na tronie do wyborów w 2014 r.

"Pałac nie ma w zwyczaju reagować na tego rodzaju publikacje, ale w obliczu niektórych obraźliwych i nieprawdziwych informacji, wydaje się to odpowiednim (ruchem)" - uzasadniał decyzję rodziny królewskiej cytowany przez dziennik rzecznik belgijskiego pałacu.

Także "Le Soir" wskazuje, że reakcja rodziny królewskiej na publikację książki Deborsu jest nowością. Frankofońska "Rada Etyki Dziennikarstwa (CDJ) istnieje dopiero od trzech lat, więc nie jest zaskakujące, że pałac nigdy się do niej nie zwrócił" - pisze. Ale - jak zauważa - rodzina królewska powstrzymywała się także od zwracania się do flamandzkiego odpowiednika rady, który funkcjonuje od 10 lat, i to mimo że pewne flamandzkie publikacje podnosiły już podobne kwestie.

Bez względu na wynik, belgijska rodzina królewska uważa, że opinia rady etyki będzie pożyteczna. "Z tą opinią rodzina królewska będzie wiedzieć, co jest etycznie do zaakceptowania, (opinia ta) powstrzyma też innych od przekraczania czerwonej linii" - podsumowuje pałac.

Licząca ponad 300 stronic książka Deborsu trafiła do belgijskich księgarń w ubiegłym tygodniu.


jzi/ kar/ zig/

Zdjęcie

Od lewej: książę Filip, królowa Paola, król Albert II i księżniczka Matylda /Getty Images
Od lewej: książę Filip, królowa Paola, król Albert II i księżniczka Matylda
/Getty Images


Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

PAP life

Zobacz również

Reklama

Skomentuj artykuł: Belgijska rodzina królewska mówi "dość" !

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7152

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

DBAMY O JAKOŚĆ! WYROŻNIJ ZA 1,23 PLN

Koszt całkowity SMS 1,23 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (7)

Dodaj komentarz
koczkodan

~koczkodan -

Glupi podatnicy, ze loza na tych pasozytow.Zapedzic ich do roboty, nic nie robia cale zycie tylko zra i spia.Fuj, do kasacji monarchie, to przezytek.

Mirek

~Mirek -

Krolowa musiala byc kiedys ladna babka,Niczym nasza hrabina Beata Tyszkiewicz... Miroslaw Cieplik

mara

~mara -

Jaka księżniczka Matylda? Znów "wykształcony inaczej" dziennikarz nie odróżnia księżniczki od księżnej!

gość

~gość -

Kochani autorzy tego artykułu. Matylda jest żoną księcia, czyli jest KSIĘŻNĄ a nie księżniczką.

ąsd

~ąsd -

Sam tytuł jest niezły "Rodzina kórewska...)

Jayco

~Jayco -

Oni (te króle i ich następcy) są wszyscy "po jednych piniondzach"...

:)

~:) -

Wystarczyła przyjaźń, a są wzorcowym małżeństwem do dnia dzisiejszego. Wnioski? Ps. Stefan - Twoja mamusia miała rację. I słusznie Ciebie skreślili. Miłego dnia.

Reklama

Reklama