Bolesny rozwód Gavina Rossdale

Dla autora hitu "Love Remains the Same" rozstanie z żoną po 14 latach małżeństwa w 2015 roku było bardzo ciężkim przeżyciem, ale jak twierdzi była para stara się, aby życiowe zmiany odbyły się "jak najpłynniej" z powodu ich trojga dzieci: Kingstona (10 l.), Zumy (8 l.) i Apollo (2 l.).

Powiedział:

Reklama

 - Rozwód był czymś zupełnie przeciwnym do tego, czego ja chciałem. Ale niestety stało się. Oprócz śmierci, wydaje mi się, że rozwód jest najcięższym i najbardziej bolesnym przeżyciem.

 - Jedna rzecz - jedyna dobra rzecz, ponieważ cała reszta nie jest wcale dobra - to to, że bardzo zależy nam na dzieciach. Staramy się, ze względu na nie, aby ta zmiana odbyła się dla nich jak najmniejszym kosztem.

51-letni piosenkarz przyznaje, że ich rozstanie było "szokiem dla wszystkich", ale on zawsze będzie szanował Gwen (47 l.).

Dodał:

 - To było szokiem dla wszystkich. Jak dla mnie to starałem się być silny dla dzieci, ale cały czas szanowałem Gwen i nadal tak jest. To nigdy się nie zmieni. Te dni były najgorszym w moim życiu. Teraz mam dość mgliste wspomnienia.

- Trzeba starać się być współczującym. To było dziwne, ponieważ musiałem sam zbudować dla dzieci dom, który będzie dorównywał temu wspaniałemu domowi, który już mają. Było to dla mnie olbrzymie wyzwanie, jako ojca.

Aczkolwiek, Gavin nie ma żadnych planów, jeśli chodzi o spotykanie się z kimś innym.

W wywiadzie dla magazynu The Sun Fabulous powiedział:

 - Tyle się teraz dzieje, randki nie są teraz czymś, co mam w głowie.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje