Brad Pitt jest zdruzgotany rozwodem

Aktor występujący w filmie "Furia" był zaskoczony, gdy w poniedziałek jego żona Angelina Jolie postanowiła złożyć pozew o rozwód.

Aktor występujący w filmie "Furia" był zaskoczony, gdy w poniedziałek (19.09.2016) jego żona Angelina Jolie postanowiła złożyć pozew o rozwód.

Źródło podało:

Reklama

 - Jest zdruzgotany i cały czas płacze. Był bardzo zaskoczony i nie spodziewał się, że ona zdecyduje się na taki krok.

- Angelina złożyła pozew o rozwód w poniedziałek na chwilę przed zamknięciem sądu. On nie miał nawet prawnika. W przeszłości straszyła go rozwodem, ale nie spodziewał się, że w końcu się na niego zdecyduje. Jest zdruzgotany. Jest wrakiem człowieka.

Inna osoba z otoczenia aktora powiedziała w rozmowie z "Us Weekly":

 - Jest bardzo zasmucony. Mimo to skupia się na tym, żeby jego dzieci zbytnio tego nie odczuły.

52-letni aktor, który prawdopodobnie jest przesłuchiwany przez FBI z powodu zarzutów, jakoby w zeszłym tygodniu w prywatnym samolocie znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoimi dziećmi, bardzo chciał, aby jego małżeństwo się nie rozpadło.

Źródło podało:

 - Brad nie chciał zakończenia tego małżeństwa. Robił wszystko, aby się nie rozpadło. Chciał nawet poddać się terapii.

Jego kolega dodał:

 - Jest rozdarty emocjonalnie. Jest zdruzgotany. Nadal kocha Angelinę i wolałby, żeby walczyli o to małżeństwo. Chciał zrobić wszystko, żeby je ratować i nie wiedział, że Angelina już podjęła decyzję. Chciał chronić dzieci. Nie chciał, żeby wszystko rozgrywało się na oczach całego świata.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje