Chłopak Sandry Bullock wprowadził się do niej

51-letnia aktorka w końcu jest szczęśliwa, ponieważ fotograf Bryan Randall zamieszkał razem z nią oraz dwójką jej dzieci, Louisem i Lailą.

Jak donosi źródło E! News: - Bryan oficjalnie zamieszkał z Sandrą.

Reklama

- On nadal ma swój dom, ale mieszka teraz z Sandrą. Większość swojego czasu spędzają razem.

- Bryan traktuje dzieci Sandry jak swoje własne. Jest naprawdę przykładnym ojcem.

Gwiazda "Gravity" jest także bardzo zadowolona z tego, jak jej pociechy traktują siebie nawzajem, a zwłaszcza Louis, który jest bardzo opiekuńczy wobec swojej młodszej siostry, którą Sandra adoptowała w grudniu zeszłego roku.

- Laila przyzwyczaja się do nowego domu i dużo się śmieje. Jest bardzo mądrą dziewczynką. Dla Sandry najważniejsze jest bycie mamą i opieka nad dziećmi. To jej największe życiowe szczęście. - dodało źródło.

Pomimo plotek, iż Sandra i Bryan mogą zaręczyć się w tym roku, aktorka "Blind Side" - która rozstała się z byłym mężem Jesse Jamesem w 2010 roku po jego zdradzie - wyznała ostatnio, że nie ma planów na ponowne małżeństwo.

Zapytana, czy wyjdzie ponownie za mąż, Sandra powiedziała: - Nie wydaje mi się, ale widzę siebie w pełnym poświęcenia związku, pełnym miłości i śmiechu.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje