Cindy Crawford czuje na sobie presję, aby młodo wyglądać

50-letnia supermodelka nienawidzi, gdy ludzie cały czas mówią jej, że nie wygląda tak samo jak dwadzieścia lat temu.

50-letnia supermodelka nienawidzi, gdy ludzie cały czas mówią jej, że nie wygląda tak samo jak dwadzieścia lat temu. Mimo to Cindy ciężko pracuje nad tym, aby dobrze wyglądać.

Reklama

Powiedziała:

 - Nie chcę, aby na Instagramie każdy wypominał mi, że nie wyglądam tak samo jak wtedy, gdy miałam 20 lat. Zdaję sobie z tego sprawę. Gdy jest się osobą publiczną, to może to być trudne i wtedy trzeba nad sobą popracować.

- Niezależnie od tego, co robię, nigdy nie będę wyglądała na 20 czy 30 lat. Chcę po prostu wyglądać świetnie jak na moje 50 lat. Ćwiczę, zdrowo się odżywiam i dbam o moją skórę. Kobiety czują na sobie presję robienia rzeczy niewykonalnych. Ale nie możemy zmienić naszego wieku. Możemy wyglądać świetnie mając tyle lat, ile mamy. Według mnie najrozsądniejszy sposób na starzenie się to zaakceptowanie tego.

Cindy, która ma 15-letnią córkę Kaię i 17-letniego syna Presleya razem z mężem Randem Gerberem, żałuje, że w młodości była tak krytyczna wobec samej siebie i ma nadzieję, że zainspiruje młode kobiety, aby nie były wobec siebie tak bardzo wymagające.

W rozmowie z "New Beauty" powiedziała:

 - 50-letnia Cindy powiedziałaby 30-letniej Cindy, żeby nie była tak krytyczna wobec samej siebie. Prawdopodobnie 75-letnia Cindy powie sobie to samo. Niedługo powinnam otrzymać od niej wiadomość.

- Niezależnie od tego, jak postrzegałaś swoje ciało, gdy miałaś 30 lat, w wieku 50 lat pomyślisz: Gdybym tylko nie była wobec siebie tak krytyczna!' Jeśli będę propagować taką postawę, to może świat również zacznie podążać tą ścieżką!


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje