Dakota Johnson chce być gospodynią domową

Gwiazda filmu "Pięćdziesiąt twarzy Greya" przyznała, że pewnego dnia pragnie się ustatkować, założyć rodzinę i poświęcić karierę na rzecz wychowywania dzieci. Jednak na obecną chwilę może tego doświadczyć jedynie poprzez role filmowe.

- Podoba mi się perspektywa bycia w domu, odbierania dzieci ze szkoły, gotowania obiadów i czekania, aż mąż wróci z pracy. Nie miałam tego, kiedy dorastałam. Takie życie bardzo mnie pociąga. - powiedziała.

Reklama

- To może wydawać się dziwne, ale myślę sobie, że po prostu zagram to w filmie, a potem wrócę do normalnego życia.

26-letnia aktorka przyznaje, że póki co może tylko marzyć o tym ideale rodziny, bo na razie nie ma chłopaka.

Na pytanie magazynu "Marie Claire" odpowiedziała: - Nie mam chłopaka. A co? Macie jakiegoś dla mnie? Na obecną chwilę skupiam się jedynie na rodzinie i przyjaciołach.

Dakota przyznała niedawno, że rola w filmie "Pięćdziesiąt twarzy Greya" źle wpłynęła na jej życie uczuciowe, bo mężczyźni boją się zaprosić ją na randkę.

Mówiąc o gorących scenach z kontrowersyjnego filmu, Dakora wyjawiła: - Niektórzy ludzie myślą, że w prywatnym życiu też kręci mnie S&M [sado-maso]. Wcale tak nie jest.

- Jestem aktorką, moja praca polega na udawaniu. Ale coś takiego zdarza się wielu aktorom. Ludzie sądzą, że w prawdziwym życiu są tacy, jak postacie które grają.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje