Dakota Johnson twierdzi, że powinna wziąć sekretny ślub

27-letnia aktorka zażartowała, że powinna pójść w ślady swoich rodziców oraz swoich dziadków i wziąć ślub w sekrecie.

27-letnia aktorka zażartowała, że powinna pójść w ślady swoich rodziców - Melanie Griffith i Dona Johnsona - oraz swoich dziadków - Tippi Hedren i Petera Griffitha - i wziąć ślub w sekrecie. Aktorka powiedziała, że może po prostu "zrobić to po raz kolejny" z kimś innym, jeśli małżeństwo nie wypali.

Reklama

Po tym, jak Tippi opowiedziała o swoim sekretnym ślubie z Peterem w Meksyku, na który zdecydowali się po 18 miesiącach związku, Dakota wyznała:

 - Moja mama i tata również wzięli ślub w podobny sposób. Może powinnam kontynuować tradycję i wziąć sekretny ślub z jakimś mężczyzną? Jeśli nam nie wyjdzie, to zrobię to po raz kolejny z kimś innym.

Tippi powiedziała:

  - Peter i ja mieliśmy drugi ślub w pięknym luterańskim kościele na Long Island. Mamy przepiękne zdjęcia z tej uroczystości. Wyglądamy jak dwoje dzieci, które biorą ślub. On miał 19 lat, a ja 22.

Dakota wykrzyknęła:

 - A moja mama wzięła ślub, gdy miała 18 lat! Muszę wziąć się do pracy.

Melanie miała 14 lat, gdy poznała Dona, który miał wtedy 22 lata. Tippi przyznała, że nie popierała tego związku.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje