Dylan Penn uważa, że spotkanie z Madonną było "surrealistycznym" wydarzeniem

Ojciec 24-letniej modelki - Sean Penn - który rozwiódł się z Madonną w 1989 roku po czterech latach małżeństwa, po raz pierwszy przedstawił córce byłą żonę, po jej koncercie w nowojorskim Madison Square Garden w zeszłym miesiącu.

Dylan Penn twierdzi jednak, że ona i Madonna nie mają zamiaru kontynuować znajomości.

- Myślę, że mój ojciec podziwia jej pracę. Są bardzo dobrymi przyjaciółmi i to wspaniałe, że potrafią stworzyć takie relacje - powiedziała.

Gwiazda filmu "Condemned", której matką jest aktorka znana z serialu "House of Cards" - Robin Wright - przyznała, że bardzo dziwnie było poznać pierwszą żonę zdobywcy Oscara.

W rozmowie z "Entertainment Tonight" powiedziała:  - To było trochę surrealistyczne spotkać byłą żonę mojego taty.

Sean, który jest singlem od czasu, gdy w czerwcu rozstał się z byłą narzeczoną Charlize Theron, wyznał wcześniej, że nadal przyjaźni się z Madonną.

W zeszłym roku 54-letni aktor powiedział:  - Na początku, gdy przechodzi się przez rozwód, ludzie wściekają się na drugą osobę. Ale potem dostrzegasz złe rzeczy, które zrobiłeś tej osobie, małżeństwu, przyjaźni i samemu sobie. Niezależnie od tego, jaka była lub nie była ta druga osoba, na dobre i na złe, tak naprawdę najpierw musisz dojść do ładu sam ze sobą.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje