Emma Stone zdumiona Oskarowymi nominacjami

Nominacje Oskarowe Emmy Stone są "ponad jej najśmielsze oczekiwania".

28-letnia aktorka była zachwycona, kiedy dowiedziała się, że jest nominowana do nagrody za Najlepszą Rolę Kobiecą w 'La La Land', która jest jedną z czternastu nominacji, jakie otrzymał musical.

Reklama

Powiedziała:

 - Co za poranek. Jestem niesamowicie wdzięczna za takie wyróżnienie i jestem szczęśliwa, że mogę dzielić tę radość z moją rodziną "La La Land". Najlepsze w życiu są relacje z ludźmi i uwielbiam tych niesamowicie utalentowanych, pełnych pasji ludzi, z którymi dane mi było pracować przy tym filmie.

- Jestem też przeszczęśliwa, że film nawiązał taki kontakt z widzami i mam nadzieję, że wielu z nim pomoże. To przeszło nasze najśmielsze oczekiwania i nie możemy się doczekać, aż będziemy mogli wspólnie to uczcić.

W międzyczasie, reżyser filmu Damien Chazelle wypowiadał się wcześniej na temat tego, dlaczego uważa, iż Akademia pokocha jego najnowszą produkcję.

W rozmowie z magazynem GQ, jeszcze przed ogłoszeniem nominacji, powiedział:

 - Nie myślałem o tym wcześniej. Ale szczerze to pisałem o swoich własnych doświadczeniach, które prawdopodobnie mogą odnosić się do mnóstwa artystów w Los Angeles, czy ludzi, którzy przeprowadzają się do Los Angeles i chcą zostać artystami.

- Zwłaszcza w tym filmie widać wzloty i upadki, bardzo specyficzne dla kilku pierwszych lat, zanim człowiek się zadomowi. Całe to staranie się, aby odnaleźć swój własny głos w mieście i staranie się, aby odnaleźć swoją tożsamość artystyczną jest naprawdę dużym wyzwaniem.

- La La Land jest bardzo personalnym projektem, czymś, o czym chciałem pisać, dokładnie tak samo, jak Whiplash opowiada o moich doświadczeniach, jako perkusisty. Oba te filmy są w pewnym sensie autobiograficzne, a ja zdecydowanie zaliczam się do pewnej konkretnej grupy artystów, do której zalicza się też Akademia.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje