Eva Mendes tłumaczy, dlaczego nie pojawiła się na Oscarach

Chociaż to „afera kopertowa” była najczęściej komentowanym wątkiem tegorocznej oscarowej nocy, sporo zamieszania na gali wywołała tez partnerka Ryana Goslinga. Aktor na czerwonym dywanie pojawił się bowiem w towarzystwie… siostry. Dlaczego Eva Mendes, nie chciała towarzyszyć mu tego wieczoru.

Był to, bez wątpienia, jeden z najważniejszych wieczorów w karierze Ryana Goslinga. "La la land", w którym Gosling zagrał główna rolę męską był nominowany w kilkunastu kategoriach, zaś sam Gosling miał szansę zdobyć statuetkę jako najlepszy aktor (ostatecznie powędrowała ona do Casey Afflecka).

Reklama

Jednak tego ważnego dnia, towarzyszyła mu nie jego partnerka - Eva Mendes, ale siostra. Jak okazało się po dwóch tygodniach spekulacji, przyczyną nieobecności Evy nie była ani jej choroba ani kryzys w związku. Piękność po prostu... wolała zostać w domu.

 - Coś, czego ludzie o mnie nie wiedzą to to, że uwielbiam siedzieć w domu - cytuje Evę "Daily Mail". - Zamiast paradować po czerwonym dywanie, wolę posiedzieć w domu z moimi córeczkami.

Cóż, jak się okazuje, nie dla wszystkich oscarowa noc jest najważniejszym wydarzeniem roku. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje