Jak z fantazją roztrwonić miliony

Palma w doniczce za 10 tysięcy euro, całe miasteczko za 14 milionów dolarów - takie zachcianki miewają gwiazdy. Nic dziwnego, że czasem popadają w finansowe tarapaty.

10. Robbie Williams zafundował sobie luksusowy jacht za 11 milionów euro.

Reklama

Piosenkarz od lat spędzał wakacje na jachtach należących do jego przyjaciół albo sam wynajmował łodzie w egzotycznych zakątkach świata. Mówił, że tylko z dala od brzegu czuje się wolny. W końcu uznał, że powinien mieć własny dom na wodzie, by móc uciekać od fanów i paparazzich. Ponieważ Robbie wybiera tylko rzeczy niezwykłe, zdecydował się na model Athena Cruiser, luksusowy jacht długości 35 metrów. W komfortowych warunkach mogą na nim popłynąć w rejs 24 osoby. Cena 11 milionów euro nie przeraziła piosenkarza.

9. Mariah Carey kupiła fortepian za milion dolarów.

Piosenkarka w sklepach wpada w amok. Nic więc dziwnego, że codziennie wydaje 80 tysięcy dolarów. Zdarzają się jej także poważniejsze inwestycje. Na fortepian ze zbiorów Marilyn Monroe przeznaczyła 1 milion 103 tysiące dolarów, a maybacha kupiła za 666 tysięcy dolarów. Płaci prywatnym ochroniarzom za noszenie jej na rękach, tłumacząc, że od wysokich obcasów bolą ją stopy. Jej majątek szacuje się na 156 milionów dolarów.

8. Sting sprowadził do domu palmę za 9500 euro.

Od dawna zajmuje pierwsze miejsca w rankingach najbogatszych artystów. Dzięki temu spełnia wszystkie swoje zachcianki. Na Wigilię 2002 roku do swojego 41-pokojowego apartamentu w Londynie sprowadził z Amazonii palmę górską. Roślina i jej transport pod opieką florystów kosztowały 9500 euro. Zwykła choinka wokaliście już nie wystarcza.

7. Kim Basinger zapłaciła 20 milionów dolarów za całe miasto.

Podupadające miasteczko Braselton leży w rodzinnych stronach Kim, 60 kilometrów od Atlanty. Kim chciała je odrestaurować i zamienić w muzeum Ameryki. Niestety, nic z tego nie wyszło. Aktorka wpadła w tarapaty finansowe, przez kilka lat nie miała pracy. Ogłosiła bankructwo i próbowała sprzedać miasteczko. Nie było jednak chętnych. Kim już nigdy nie wróciła do planów odrestaurowania Braselton, nawet gdy znów zaczęła zarabiać miliony

6. John Travolta kupił boeinga za 42 miliony euro.

Dzięki pięciu samolotom, które posiada Travolta, on i jego rodzina mogą przenosić się w najdalsze zakątki świata, nie tracąc czasu. Nie muszą dojeżdżać na lotnisko, bo gwiazdor wybudował wielki pas startowy obok swojego domu w Ocala na Florydzie. John łączy miłość do rodziny z miłością do pilotażu. Jego syn na cześć samolotów ma na imię Jett, za to boeing, ozdoba powietrznej floty Travolty, nosi nazwę "Jett Clipper Ella" na cześć jego syna i córki Elli.

5. Tommy Lee ma w domu kawiarnię Starbucks.

Muzyk jest uzależniony od kofeiny, i to koniecznie w wydaniu firmy Starbucks. Ponieważ najbliższa kawiarnia tej sieci była bardzo daleko od jego domu, w swojej posiadłości wybudował własną. Odkąd Tommy próbuje naprawić stosunki z byłą żoną Pamelą Anderson, stał się domatorem. Nawet na kawę nie wyskoczy.

4. Leonardo DiCaprio kupił sobie wyspę za 1,8 miliona euro.

Wyspa Blackadore Cay leżąca u wybrzeża Belize to palmy, plaża i słońce. Ekologiczna żywność i czyste powietrze. Prywatny raj, w którym Leonardo, wraz ze swoją dziewczyną, izraelską modelką Bar Rafaeli, może odpocząć od imprezowego stylu życia Hollywood. Ale aktor nie kupił prywatnej wyspy tylko dlatego, żeby móc w każdej chwili uciec od świata. Wpadł na pomysł, jak dzięki własnemu kawałkowi ziemi rozkręcić dochodowy biznes. Na swojej rajskiej wyspie planuje wybudować ekologiczny hotel.

3. Heather Mills puściła pieniądze z dymem - fajerwerki na urodzinach córki kosztowały 15 tysięcy euro!

To była impreza, jakiej Anglia nie widziała! Heather Mills, była żona Paula McCartneya, wyprawiła córce Beatrice huczne czwarte urodziny. Brytyjczycy śmiali się, że tak bardzo chciała odwrócić uwagę mediów od walki z eksbeatlesem o podział majątku, że wykupiła kawałek nieba. Sam pokaz sztucznych ogni kosztował 15 tysięcy euro, a cała impreza 150 tysięcy. Sześćdziesięcioro zaproszonych dzieci bawiło się z Królewną Śnieżką i Kopciuszkiem. Heather zamówiła dla małych gości trampoliny, kolorowe fontanny i minikino. Beatrice otrzymała też w prezencie wymarzonego kucyka. Eksmodelka ma jednak środki, by rozpieszczać córkę.Od byłego męża udało jej się wywalczyć 25 milionów funtów plus alimenty.

2. Justin Timberlake kupił swoim współpracownikom prezenty za prawie półtora miliona euro.

Jak uczcić udany koncert? Najlepiej na fantastycznych zakupach. W styczniu 2003 roku, podczas trasy koncertowej "Justified", słynący z hojności piosenkarz zaprosił na szalone zakupy swoich 80 najbliższych współpracowników. Wybrańcy wraz z Justinem zamknęli się na cztery godziny w luksusowym domu handlowym Harrods w Londynie. Zakupy odbyły się nocą, niedługo po zamknięciu sklepu. Wszyscy, którzy przyczynili się do udanego koncertu, współpracownicy, organizatorzy i przyjaciele Justina wybierali to, na co tylko mieli ochotę. Timberlake świętował w ten sposób ogromny sukces swojej pierwszej solowej płyty. Niewielu krytyków dawało szansę na tak udany debiut chłopakowi z boysbandu N-Sync. Sukces "Justified" przeszedł najśmielsze oczekiwania samego Justina. Półtora miliona euro wydane w Harrodsie były jedynie niewielkim procentem od zysków ze sprzedaży płyty i trasy koncertowej. Krążek kupiło 7 milionów fanów, a Justin w kilka miesięcy został milionerem.

1. Paris Hilton wydaje na psi pedikiur ponad 20 tysięcy dolarów miesięcznie.

"Najpierw miałam trzy psy, ale gdy zaczęły się rozmnażać, nie wyobrażałam sobie oddania ich w obce ręce", mówi Paris. Kiedy z trzech psów zrobiła się cała sfora, koszty wzrosły. Choć psy rasy chihuahua nie są duże, każdy ma cztery łapy. Na sam pedikiur swoich ulubieńców Paris wydaje 20 000 dolarów miesięcznie.

Więcej informacji znajdziesz w magazynie o gwiazdach SHOW - najnowszy numer już 10 listopada!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje