Kaley Cuoco opłakuje śmierć swojego pierwszego psa o imieniu Petey

Gwiazda serialu "Teoria wielkiego podrywu" podzieliła się z fanami wspomnieniem tego, jak dostała w prezencie psa, gdy miała 16 lat i ukrywała go przed rodzicami przez trzy dni, ponieważ bała się, że może mieć z tego powodu kłopoty.

Na swoim Instagramie zamieściła zdjęcia Petey'a na różnych etapach jego życia i podpisała je w następujący sposób: - Każdy, kto mnie zna, zna również Petey'a. Był to mój pierwszy pies. Dostałam go na 16. urodziny od mojego ówczesnego chłopaka. Bałam się, że będę miała przez to kłopoty, więc ukrywałam go w sypialni przez trzy dni, aż moi rodzice zorientowali się co się dzieje. Powiedzieli, że jeśli chcę go zatrzymać, muszę się nim opiekować i pod tym warunkiem zgodzili się, abym go zatrzymała!

Reklama

- Byłam taka podekscytowana! Gdy wyprowadziłam się z domu w wieku 17 lat, chciałam go zabrać ze sobą, ale skradł serca moich rodziców i nie pozwolili mi na to! A 15 lat później już go z nami nie ma.

30-letnia aktorka wyznała również, że dzięki pupilowi zainteresowała się adopcją zwierząt.

Moi bliscy zapewnili mu wspaniałe życie, a on nauczył nas co to znaczy kochać adoptowane zwierzę. Nazwałam jego imieniem moją firmę. Wniósł mnóstwo radości i śmiechu do naszej rodziny. - dodała.

- Wiem, że jest teraz w psim niebie, gdzie ma mnóstwo psich przysmaków. Nigdy nie zapomnę mojego małego towarzysza...


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje