Kanye West zagroził swoim modelom karą pieniężną

10 milionów dolarów - oto kara, którą West chciał nałożyć na modelki za prowadzenie rozmów o nim lub jego rodzinie.

38-letni raper zakazał wszystkim osobom zaangażowanym w organizację jego pokazu na Nowojorskim Tygodniu Mody rozmawiania o nim, jego żonie Kim Kardashian West (34 l.) oraz jego córce North. Wszystkie te osoby musiały podpisać klauzulę poufności, według której będą zobowiązane zapłacić karę w wysokości około 10 milionów dolarów, jeśli nie dotrzymają tego punktu umowy.

W rozmowie z gazetą "Daily Mirror" źródło podało: - Kanye wynajął bardzo profesjonalnych modeli i poprosił ich o podpisanie umowy, w której został zawarty punkt mówiący o tym, że rozmawianie na jego temat grozi karą w wysokości około 10 milionów dolarów.

Źródło dodało: - To ogromna suma i niektórzy odmówili. W świecie mody nie jest uznawany za geniusza - wszyscy wiedzą, że jego pokaz odbędzie się tylko i wyłącznie w celach medialnych, więc niektórzy modele nie chcieli być z nim kojarzeni.

Jednak nie tylko modele Kanyego byli oburzeni. Inna projektantka - Anne Bowen - również się zdenerwowała, gdy w ostatniej chwili raper zadecydował, że na pokazie chce przedstawić drugi sezon swojej kolekcji "Kanye West X Adidas Originals".

Projektantka musiała tym samym zmienić datę swojego pokazu, aby nie kolidowała ona z pokazem twórcy hitu "Bound 2".

Niedawno powiedziała:  - Kanye wie, że jest sensacją dla mediów i nie powinien tego wykorzystywać. Jesteśmy jak Dawid i Goliat. Włożyliśmy w nasze pokazy całe serce i całą duszę i nie powinniśmy zostać tak potraktowani.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje