Kardashian o swojej obsesji selfie

Dotąd wszyscy myśleli, że wykonywanie „słit foci”, jest życiową pasją Kim Kardashian. Jednak ostatnio celebrytka wyznała, że jej obsesja jest nieco „dziwaczna”.

Rodzinna legenda Kardashianów głosi, że Kim zrobiła swoje pierwsze selfie w wieku pięciu lat. Ten sposób wykonywania autoportretów najwyraźniej jej się spodobał, bo jak donoszą tabloidy, celebrytka codziennie wykonuje ich kilkadziesiąt. Co lepsze fotografie zebrała zaś w wydanym drukiem albumie.

Reklama

Mimo, że selfie-mania była obiektem powszechnych kpin, sądzono dotąd, że sama Kim, jest dumna ze swojej fotograficznej pasji. Jednak jej niedawna wypowiedź, zaprzecza tej teorii.

- Wiele ludzi twierdzi, że robienie sobie selfie jest dziwaczne. Dla mnie jest po prostu zabawne. Kocham robić sobie zdjęcia i publikować je na serwisach społecznościowych. - cytuje celebrytkę "The Mirror".

- Wszystkim, którzy mnie krytykują chcę powiedzieć: Tak, to jest dziwaczne. Ale jest też zabawne. Kocham dzielić się z ludźmi moim życiem i nie zamierzam przestać tego robić.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje