Kim Kardashian to szczęściara!

W zeszłym roku, dokładnie w urodziny Kim, jej obecny mąż Kanye West padł na kolana na środku pustego stadionu i w obecności najbliższej rodziny poprosił ją o rękę. Trudno przebić taki prezent urodzinowy, ale chyba się udało!

Tym razem gwiazdor zdecydował się na publiczne wyznanie swoich uczuć. Zaczęło się od tego, że Kanye na swoim Twitterze, którego obserwuje 11 milionów użytkowników, umieścił archiwalne zdjęcie ukochanej, opatrzone podpisem "Wszystkiego najlepszego kochanie! Dziękuję za to, że jesteś tak cudowną żoną i matką!".

Reklama

Piosenkarz stwierdził jednak, że jeden taki post to za mało, jak na 34 urodziny ukochanej i kilka sekund później na profilu gwiazdora pojawił się kolejny wpis: "Czasami czuję, że proste kocham cię , to za mało, aby wyrazić moją miłość do ciebie."

Oprócz męża, swoją miłość do Kim postanowił w internecie obwieścić niemal cały klan Kardashianów tak, aby gwiazda nigdy nie wątpiła w głębokie uczucia członków rodziny.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje